Lv bet zakłady bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez ministra finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem.

Speedy Gonzales z Liverpoolu zaprasza na przejażdżkę rollercoasterem

Nie będziemy ukrywać - Mohamed Salah robi na nas w tym sezonie ogromne wrażenie. Gdy grał w Romie - zgoda - miał przebłyski, potrafił przyspieszyć i wrzucić rywala na karuzelę, ale jego poczynania w stolicy Włoch traktowaliśmy z dystansem. Gdy jednak przeszedł do Liverpoolu, to przyglądamy mu się bliżej i dochodzimy do wniosku, że to naprawdę kawał gracza. Kwestią czasu jest, kiedy Egipcjanin zamieni deszczową Anglię na gorącą Hiszpanię i karierę kontynuował będzie w Realu lub Barcelonie.

Salah zamienił Romę na Liverpool i z marszu stał się najbardziej wartościowym piłkarzem ekipy The Reds. Wiele osób do niedawna wątpiło w jego prawdziwą wartość, ale każdy, kto oglądał mecz z Tottenhamem, musiał zmienić zdanie. Wtedy bowiem Egipcjanin zrobił to (od 1:03, ale można zobaczyć całość):

W tym sezonie Salah rozegrał 35 meczów, w których zdobył 29 bramek i zanotował 10 asyst. Jak na piłkarza, który reprezentuje nowy klub i nie jest klasycznym środkowym napastnikiem, są to liczby wręcz nieprawdopodobne.

Zastanawiamy się, czy Salah obecnie jest najlepszym skrzydłowym na świecie. Okej, wiemy, że Jurgen Klopp wystawia go często na szpicy, ale przyjmujemy założenie, że to cały czas gość, który najlepiej czuje się przy linii bocznej boiska. Robienie wiatru na skrzydle jest jego ulubionym zajęciem, ale gole też wie jak strzelać, co stanowi o jego nieprzeciętności. Postanowiliśmy przelecieć na szybko dokonania z tego sezonu najlepszych skrzydłowych świata i porównać je z liczbami Salaha.

1. Neymar

27 meczów, 28 goli, 16 asyst

Znowu – Neymar to jeszcze skrzydłowy czy już napastnik? Goli mniej, asyst więcej, ale i partii rozegranych aż o 8 mniej i to ma pewnie znaczenie, że dokonania strzeleckie Brazylijczyka wyglądają słabiej niż te Salaha. Egipcjanina porównujemy jednak do jednego z najlepszych piłkarzy świata, czyli gdzie jak gdzie, ale nawet gdyby ktoś na podstawie samych liczb ocenił Neya wyżej, to nie jest to z pewnością wstyd dla gracza Liverpoolu.

2. Pierre-Emerick Aubameyang

26 meczów, 22 gole, 3 asysty

Charakterystyką podobny do Salaha, gdyż zaczynał jako skrzydłowy, ale dziś może równie dobrze grać na szpicy. W poprzednim roku wyprzedził Roberta Lewandowskiego w klasyfikacji najlepszych snajperów Bundesligi i sięgnął po koronę króla strzelców. Od kilkunastu dni w Arsenalu Londyn i już zaliczył swoje debiutancie trafienie. Gdybyśmy mieli któregoś z nich wybierać do swojego zespołu, to pewnie zdecydowalibyśmy się na Egipcjanina.

3. Ousmane Dembele

9 meczów, 0 goli, 3 asysty

Złośliwi mówią, że młody Francuz jeszcze nie zadebiutował w Barcelonie, bo cały czas zmaga się z problemami zdrowotnymi. W poprzednim sezonie jedno z największych odkryć europejskiej piłki, dziś zawodnik, przy którym musimy postawić spory znak zapytania. Bierzemy Salaha!

4. Gareth Bale

20 meczów, 9 goli, 6 asyst

Zdrowy Bale to skarb, ale problem w tym, że jemu cały czas coś dolega. Praktycznie od kiedy jest w Realu, to boryka się z mniejszymi lub większymi dolegliwościami i trudno jest na nim polegać w dłuższej perspektywie. Ciekawi jesteśmy, jakimi liczbami mógłby się pochwalić, gdyby miał trochę mocniejsze mięśnie i ścięgna.

5. Juan Cuadrado 

20 meczów, 4 gole, 5 asyst

Typowy skrzydłowy, który na środku napadu nie grywa, ale który ma pokrętło w nodze i umie zrobić przewiew na skrzydle. Liczbami trzy długości za Salahem, ale Juventus ma z niego sporo pożytku. Z Tottenhamem zabrakło go na prawej flance i Stara Dama grała bardzo przeciętnie. Nie egzekutor, ale dobry kompan do gry kombinacyjnej i nieoceniony przy kontrach.

6. Theo Walcott

20 meczów, 6 goli, 6 asyst

Anglika daliśmy w tym zestawieniu z sentymentu, bo pamiętamy, gdy „Ekspress z Londynu” potrafił szarpnąć skrzydłem w drużynie Kanonierów. Od pewnego momentu zalicza zjazd, ale w dalszym ciągu potrafi szybko biegać. Nie pogniewalibyśmy się za takiego piłkarza w naszej kadrze na flance podczas mundialu w Rosji.

7. Sadio Mane

27 meczów, 9 goli, 7 asyst

Kumpel Salaha, który znakomicie zaczął sezon, a który ostatnio nieco spuścił z tonu. Może zagrać zarówno na prawym, jak i na lewym skrzydle. Módlmy się, aby selekcjoner reprezentacji Senegalu nie rzucił go na prawą stronę, bo wtedy z Rybusa/Jędrzejczyka/Bereszyńskiego zrobi wiatrak. Tylko Łukasz Piszczek powinien sobie z nim poradzić.

8. Kylian Mbappe

31 meczów, 15 goli, 14 asyst

Pewnie za kilka lat najlepszy piłkarz świata. Cudowny grajek, który setkę biega niewiele wolniej niż Christophe Lamaitre. Proszę zobaczyć, ile zaliczył asyst w tym sezonie – to musi robić wrażenie. Pan Piłkarz, a to wszystko w wieku zaledwie 19 lat i kilku miesięcy…

9. Alexis Sanchez

26 meczów, 9 goli, 5 asyst

Na boisku potrafi zrobić różnicę, mimo że na tle innych piłkarzy z tego zestawienia jego liczby nie robią szału. Nowy nabytek Manchesteru United, a na Old Trafford ściągnął go sam Jose Mourinho, który zna się na piłce jak mało kto. Ciekawi jesteśmy, czy będzie w stanie zostać największą gwiazdą Czerwonych Diabłów.

10. Kamil Grosicki

25 meczów, 6 goli, 5 asyst

Grosik pasuje w tym zestawieniu jak bezdomny na domówce u Billa Gates’a, ale zestawimy na samym końcu dokonania naszego najlepszego skrzydłowego z tymi, którzy rządzą na światowych boiskach. Liczby może nie prezentują się aż tak źle, ale wciąż mówimy o jednej z najsłabszych drużyn Championship, którą Grosik powinien wciągać nosem. Przykro nam to mówić, ale 6 goli i 5 asyst w takiej sytuacji dupy nie urywają.

14 luty 2018 | FC Porto – Liverpool.

Zwycięstwo Porto: 3,25

Remis: 3,4

Zwycięstwo Liverpoolu: 2,25