Śląsk z Podbeskidziem nie przegrywa. Tak będzie i tym razem?

28.11.2020
W najbliższą sobotę Śląsk Wrocław zmierzy się na wyjeździe z Podbeskidziem Bielsko-Biała w ramach 11. kolejki rozgrywek piłkarskiej PKO Ekstraklasy. Wojskowi staną przed szansą przedłużenia serii meczów bez porażki z tym rywalem, która trwa już… ponad 13 lat!

Po dziesięciu rozegranych spotkaniach tego sezonu (niektóre drużyny mają zaległe mecze) Śląsk z 14 punktami na koncie plasuje się na siódmej pozycji w tabeli. Ma taki sam dorobek jak zajmująca pozycję niżej Jagiellonia Białystok, ale w górnej połowie ligowej klasyfikacji panuje bardzo duży ścisk. Wrocławianie mają tylko jedno „oczko” straty do Zagłębia Lubin i Pogoni Szczecin, dwa do czwartej Lechii Gdańsk i trzy do podium – trzecią lokatę okupuje obecnie Górnik Zabrze.

Walka o komplet punktów w każdym meczu jest tym ważniejsza, że bieżący sezon będzie nieco inny od poprzednich – w związku z późniejszym startem rozgrywek z powodu pandemii oraz koniecznością wcześniejszego ich zakończenia (ze względu na mistrzostwa Europy) podjęto decyzję o likwidacji rundy finałowej i ostatnich siedmiu kolejek w systemie ESA 37. To natomiast oznacza, że liga skończy się – tak jak przed sezonem 2013/2014 – po 30 kolejkach.

ŚLĄSK BĘDZIE MIAŁ 55% LUB WIĘCEJ POSIADANIA PIŁKI – 1.65

Śląsk cały czas liczy się w walce o miejsca w górnej połowie tabeli, a nawet o udział w europejskich pucharach. Do tego koniecznie są jednak zwycięstwa, a najbliższa okazja na zgarnięcie trzech punktów nadarzy się w sobotę 28 listopada – właśnie tego dnia Śląsk podejmie na wyjeździe Podbeskidzie Bielsko-Biała, jednego z tegorocznych beniaminków Ekstraklasy.

Bonus do 1650 PLN na start
Polski Bukmacher Sp. z o. o. posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez MF. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem.

Bielszczanie są jedną z najsłabszych drużyn ligi – z dziesięciu meczów zdołali wygrać zaledwie dwa, w tym jeden z innym beniaminkiem, czyli Stalą Mielec. We wtorek sprawili jednak nie lada niespodziankę i u siebie pokonali faworyzowane Zagłębie Lubin, co jedynie pokazało, że podopiecznych Krzysztofa Bredego nie wolno lekceważyć.

Jak pod względem formy w ostatnich dniach Śląsk wypada na tle Podbeskidzia? Wrocławianie w ostatniej kolejce mierzyli się na wyjeździe z Lechią i przegrali to spotkanie 2:3. Strzelanie w tamtym meczu rozpoczął Robert Pich, ale w drugiej połowie odpowiedzieli Conrado i Flavio Paixao. Gdy w 79. minucie Bartłomiej Pawłowski pięknym uderzeniem z rzutu wolnego wyrównał stan spotkania wydawało się, że „Wojskowi” powalczą nawet o komplet punktów, ale kilka minut przed końcem do siatki Matusa Putnockiego trafił jeszcze Łukasz Zwoliński ustalając wynik spotkania.

MATEUSZ PRASZELIK ZANOTUJE ASYSTĘ – 2.40

Na niekorzyść Śląska przed sobotnim starciem przemawia też jego bilans wyjazdowy w tym sezonie – wrocławianie w pięciu spotkaniach ligowych poza swoim stadionem wygrali tylko jedno, z Wisłą Kraków na początku sezonu, a cztery kolejne przegrali. Jednak to oni będą faworytami spotkania z Podbeskidziem, także ze względu na to, że mają patent na tego rywala. Z ekipą z Bielska-Białej nie przegrali bowiem… od ponad 13 lat! Ostatnia porażka miała miejsce 28 lipca 2007 roku. Od tamtej pory drużyny te mierzyły się ze sobą 15 razy – siedem z tych spotkań wygrał Śląsk, a osiem kończyło się remisami.

Na papierze faworytami będą podopieczni Vitezslava Lavicki. Teraz trudniejsza część – trzeba potwierdzić to na boisku. Trzymajmy więc kciuki, by z Bielska-Białej wrócili z tarczą i kompletem punktów!

KURSY NOBLE BET:

Podbeskidzie – 4.05
Remis – 3.50
Śląsk – 2.04

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem