Skoki narciarskie: Piotr Żyła dalej u szczytu popularności

    Przez długi czas Piotr Żyła był w polskim sporcie postacią specyficzną. Zdobył popularność za sprawą „wesołych wywiadów”, a nie osiągnięć sportowych. To nie oznacza, że był słabym skoczkiem. Był niezłym zawodnikiem. Ostatni sezon jednak udowodnił, że stać go na prawdziwe sukcesy.

    Takimi na pewno były: drugie miejsce w Turnieju Czterech Skoczni, indywidualny brązowy medal mistrzostw świata czy drużynowe mistrzostwo świata. O niesłabnącej popularności Żyły może świadczyć impreza, jaka odbyła się wczoraj w jego rodzinnej Wiśle. A był to „Dzień z Piotrem Żyłą”.

    To bardzo miłe, że Wisła mnie w ten sposób uhonorowała. Po raz pierwszy znalazłem się w takiej sytuacji, ale to przyjemne uczucie. Dziś mam wolny dzień od treningu. To czas dla kibiców. Nie spodziewałem się, że tak wielu ich przyjedzie.” – cytuje polskiego skoczka PAP.

    Zawodnik odsłonił swoją tablicę w Alei Gwiazd Sportu, gdzie znajduje się już wmurowana tablica z nazwiskami między innymi: Adama Małysza, Przemysława Salety, Apoloniusza Tajnera czy też wicemistrza paraolimpijskiego z Aten w 2004 r. Janusza Rokickiego. Nikt już nie może powiedzieć, że Żyła dołączył do tego wyśmienitego grona tylko i wyłącznie za popularność.

    Jestem szczęśliwa, że ludzie tak pozytywnie odbierają Piotrka, bo jest on naprawdę wspaniałym człowiekiem i sportowcem, który swą dobrą energią zaraża innych. Tablica w Alei Gwiazd  to powód do dumy, choć nie ukrywam, że moim zdaniem Piotrek wynikami zasłużył na to wyróżnienie. Przez całą karierę jest oddany dla sportu i miasta” – powiedziała żona skoczka – Justyna Żyła (PAP).

    Na szczęście sam zawodnik przyznał, że nie myśli o kolejnych imprezach tego typu, tylko koncentruje się na przygotowaniach do kolejnego bardzo ważnego sezonu. To właśnie w przyszłym roku odbędą się zimowe igrzyska olimpijskie w Pjongczang. Liczymy na kolejny świetny sezon w wykonaniu Żyły i kolegów z reprezentacji Polski!

    Komentarze