Skoki narciarskie: Liczymy na dobre skoki Polaków w Wiśle

Mamy nadzieję, że pogoda nie pokrzyżuje planowanego na dzisiejsze popołudnie pierwszego z czterech polskich konkursów w tym sezonie Pucharu Świata. Dzięki świetnym występom naszych kadrowiczów podczas Turnieju Czterech Skoczni zainteresowanie zawodami w Wiśle jest ogromne. Jak informują organizatorzy – biletów brak.

Kogo można zaliczyć do głównych faworytów do końcowego triumfu? Na pewno Kamil Stoch, Piotr Żyła i Maciej Kot będą chcieli potwierdzić wysoką formę. Ich plany na pewno zechcą pokrzyżować tacy skoczkowie jak: Daniel Andre Tande, Domen Prevc, Stefan Kraft, Michael Hayboeck, Manuel Fettner i Markus Eisenbichler.

Kamil Stoch zapytany o metody szkoleniowe Stefana Horngachera odpowiedział: „Kluczowe jest to, że mieliśmy bardzo dobrą bazę szkoleniową jeszcze z czasów poprzednich trenerów. Wszystkie lata spędzone na treningach pod okiem innych szkoleniowców swoje dały. Każdy trener ma swoje metody, każdy czegoś nas nauczył. U Stefana zadecydowały detale. Jest profesjonalistą w stu procentach, jednym z najlepszych trenerów na świecie. Wystarczyły drobne zmiany techniczne i przyszły efekty, pewność siebie oraz radość ze skoków.”

stoch-schody-laczy-nas-pasja

Oglądalność transmisji skoków narciarskich w tym sezonie jest już porównywalna do najlepszych lat „Małyszomanii”. Przed sezonem pisaliśmy, że będzie to bardzo ważny rok dla tej dyscypliny sportu, bowiem oglądalność malała z każdym kolejnym sezonem. Jak widać, wraz z odbudową formy polskich skoczków wróciła oglądalność.

Wracając jeszcze na chwilę do mistrza olimpijskiego z Soczi, oto co powiedział o konkursach rozgrywanych w Polsce: „Czy w Polsce znów będą wyniki, tego nie wiem. Mogę jedynie zapewnić, że dam z siebie wszystko. A atmosfera na naszych skoczniach zawsze jest wyjątkowa. Niezależnie, czy wygrywamy, czy zajmujemy dalsze miejsca. Kibice skoków narciarskich przyjeżdżają na te skocznie także dla niepowtarzalnego klimatu, dla sportowej zabawy. Dla stworzenia czegoś wielkiego.”

Nam nie pozostaje nic innego, jak wierzyć w to, że pogoda pozwoli na rozegranie zawodów w sprawiedliwych warunkach. A wtedy to jesteśmy już spokojni o dobre lokaty naszych zawodników. Liczymy na piękne święto skoków w Wiśle!

Komentarze