Skoki narciarskie: Krajobraz po dwóch pierwszych konkursach

Po pierwszym weekendzie z Pucharem Świata w skokach narciarskich opinia publiczna się podzieliła, co do oceny występu naszych skoczków. Jedni porównując start tego sezonu z poprzednimi uważają, że jest naprawdę nieźle. Drudzy, z kolei są nie usatysfakcjonowani, bo przecież latem „polskie orły” odlatywały wszystkim pozostałym, a tymczasem w dwóch  pierwszych zawodach tego sezonu nikt nie stanął na podium.

Wszystko bierze się z tego, że Polacy są bardzo żądni sukcesu. Wielu zwiastowało, że po odejściu Adama Małysza, ta dyscyplina przestanie cieszyć się w naszym kraju jakąkolwiek popularnością. Tymczasem, według najnowszych danych, transmisje z obu konkursów na antenie TVP1 obejrzało ponad 4 miliony kibiców. A wynik jest na pewno lepszy, bo jest zapewne sporo osób, które wybrały w tym czasie Eurosport.

Ta sytuacja przypomina trochę popularność piłki nożnej. Przez wiele ostatnich lat nie osiągaliśmy w tej dyscyplinie sportu niczego spektakularnego, a przecież na stadionach zasiadały tysiące kibiców, a przed telewizorami miliony widzów. Podobnie jest ze skokami. Są one ukochaną zimową dyscypliną, jaka już została przypisana do grafika polskiego kibica.

kubacki-na-skoczni-laczy-nas-pasja

A wracając do oceny występu podopiecznych Stefana Horngachera, to wypowiedział się na ten temat, były świetny zawodnik, a obecnie ekspert telewizyjny Andreas Goldberger: „Już teraz widać było, że w porównaniu z poprzednim sezonem znacznie się poprawili. Pokazali w Ruce kilka znakomitych skoków. Brakuje im jeszcze trochę stabilności. Zdarzało się, że mieli jedną świetną próbę, a druga była dużo gorsza i odwrotnie.

Myślę, że będą coraz mocniejsi i są na dobrej drodze, aby wrócić na czołowe miejsca. Maciej Kot, Dawid Kubacki czy Kamil Stoch naprawdę zaraz mogą być na o wiele lepszych miejscach. Zauważyłem, że wszyscy wyglądają dobrze pod względem fizycznym. Moim zdaniem poziom tego przygotowania jest o wiele lepszy niż w poprzednich latach.

Opinia Goldbergera jest o tyle cenna, że na pewno jest on osobą bezstronną. Wynika z tego, że od razu widać, że polscy skoczkowie są lepiej przygotowani niż rok temu, ale na rezultaty z prawdziwego zdarzenia trzeba będzie jeszcze troszkę poczekać.

Naszym zdaniem jest dobrze, byle tylko forma cały czas szła do góry. Jeśli tak będzie, to ten sezon będzie dla polskiego kibica jednym z lepszych w ostatnich latach.

Komentarze