Skandaliczny incydent w trakcie derbów Krakowa…

Pomimo braku kibiców Wisły, niewpuszczonych na stadion przy ulicy Kałuży, na derbach Krakowa nie obeszło się bez incydentu. Kamery uchwyciły jak z trybun w stronę cieszących się piłkarzy Białej Gwiazdy poleciała szklana butelka. Jeden z wiślaków został nią trafiony - na szczęście w plecy i nie doznał żadnych obrażeń. Jarosław Królewski zaapelował do Cracovii o wyjaśnienia.

W sieci zawrzało. Większość komentujących, bez względu na sympatie klubowe, puentuje, że trzeba być jednostką nieobliczalną i pozbawioną wyobraźni, by rzucać półlitrową, szklaną butelką w kierunku nieświadomych tego ludzi.

Część osób wypomina Cracovii, że wpuszczenie na trybuny sympatyków gości uzależniła od wpłaty depozytu w wysokości 45 tysięcy złotych, tymczasem sama nie potrafiła dopilnować porządku. Są i zdumiewające reakcje obronne. Głosy mówiące o tym, że to wiślacy nie powinni prowokować wrogo nastawionego tłumu, ciesząc się i skacząc na płycie boiska.

Sytuacja miała miejsce po bramce na 1:0 strzelonej przez Jakuba Błaszczykowskiego.

Prawdopodobne, że tematem zajmie się Komisja Ligi Ekstraklasy SA, która niezależnie od tego incydentu zapewne będzie pochylać się nad derbami Krakowa, w związku z pirotechniką odpaloną na sektorze Cracovii.

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem