Siatkówka: Skra i Resovia walczą w Lidze Mistrzów!

Czwarte w tegorocznej edycji siatkarskiej Ligi Mistrzów starcie Asseco Resovii Rzeszów i czwarta konfrontacja Skry Bełchatów. Obie ekipy są jak do tej pory na trzecich miejscach w swoich grupach, obie chcąc marzyć o graniu dalej w elicie muszą dziś wygrać. Skra podejmuje na własnym parkiecie ACH Volley Ljubljana, Resovia we Włoszech zmierzy się z Lube Civitanova.

Czwarte w tegorocznej edycji siatkarskiej Ligi Mistrzów starcie Asseco Resovii Rzeszów i czwarta konfrontacja Skry Bełchatów. Obie ekipy są jak do tej pory na trzecich miejscach w swoich grupach, obie chcąc marzyć o graniu dalej w elicie muszą dziś wygrać. Skra podejmuje na własnym parkiecie ACH Volley Ljubljana, Resovia we Włoszech zmierzy się z Lube Civitanova.

Resovia w sobotą mierzyła się ze Skrą w rozgrywkach Plus Ligi i pewnie wygrała te spotkanie 3:1. Rzeszowianie tym samym wskoczyli na właściwe tory po przegranej w Gdańsku z Lotosem w pięciu setach. Błechatowianie mieli prawo zapomnieć, jak smakuje porażka w lidze, gdyż w dziesięciu ostatnich spotkaniach na krajowym podwórku przegrali dopiero po raz pierwsi. Dziś staną do walki na europejskim froncie.

Zacznijmy od Skry, która z ekipą ze Słowenii będzie mierzyła się po raz piąty w historii. Trzeci raz Żółto-czarni wystąpią na własnym boisku, choć – co ciekawe – dwukrotnie w przeszłości mianem „własnego boiska” określano różne hale. Za pierwszym razem Skra wygrywała z ekipą z Ljubljany w Atlas Arenie, innym razem w hali łódzkiego MOSiR-u. W każdym z tych pięciu spotkań górą była polska drużyna i miejmy nadzieję, że nie inaczej będzie również i tym razem. Na Arenie Stiżice oba zespoły mierzyły się ze sobą dwanaście dni temu i wtedy drużyna prowadzona przez Philippe’a Blaina wygrała 3:1.

Coś, co jest największym atutem ekipy z Bełchatowa, czyli granie przed własnymi kibicami w spotkaniach ligowych nie pomogło jak do tej pory w jedynym meczu Ligi Mistrzów rozegranym w naszym kraju. 20 grudnia patent na Skrę w Polsce znalazła włoska Modena, dwa tygodnie wcześniej rumuńska Craiova nie była dla Bełchatowian gościnna i wygrywa 3:1. Jeśli Skra chce się liczyć w walce o wyjście z grupy, to musi pokonać sąsiadującego ze sobą w tabeli rywala. W innym wypadku czołówka może odjechać na dobre.

„Podobnie jak w pierwszym meczu nie możemy pozwolić sobie na przegraną. Być może zagrają u nas dużo lepiej niż u siebie, ale to nas nie interesuje. Musimy patrzeć tylko na nas, zagrać najlepiej jak możemy i wygrać. Trzy punkty pomogą nam w awansie do następnej rundy.” – to kilka słów przed tym meczem od Srecko Lisinaca, czyli środkowego Skry.

***

Resovia po porażce w Gdańsku zrobiła szybki rachunek sumienia i efekty tego mogliśmy obserwować już w ten weekend. Rzeszowianie rozbili Skrę w pył, a Gavin Schmitt zdobył aż 25 punktów i niemalże w pojedynkę rozmontował ekipę z Bełchatowa. Dodatkowo dobrą partię rozegrał Thibault Rossard i Resovia znowu wyglądała tak, jak w najlepszych meczach tego sezonu.

Wyzwanie przed wicemistrzami Polski stoi jednak najtrudniejsze z możliwych. Po pierwsze, włoska ekipa znajduje się przed Resovią w grupie po trzech rozegranych spotkaniach. Po drugie, Lube jest ostatnio w znajomitej dyspozycji. W niedzielę ograli oni Trentino w Pucharze Włoch, dzień wcześniej nie dali szans drużynie z Piacenzy. Lube jest liderem we włoskiej ekstraklasie i w 20 spotkaniach aż 18 razy notowało zwycięstwo. Dzięki temu siatkarze ci mają aż sześć punktów przewagi nad drugą w tabeli ekipą z Perugii. U siebie Lube w tym sezonie jeszcze nie przegrało.

Obie ekipy mierzyły się przed dwoma tygodniami w Rzeszowie i wtedy Włosi zwyciężyli 3:0. Jeśli w dzisiejszym meczu znowu zwyciężą polscy siatkarze, to Resovia przeskoczy Lubę w tabeli. Jeśli nie, wicemistrzowie Polski będą w bardzo trudnym położeniu przed ostatnimi spotkaniami w fazie grupowej.

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem