Siatkówka: Polacy muszą wyciągnąć wnioski z porażki

Tak słabo grających polskich siatkarzy nie widzieliśmy od dawna. Wczoraj, w katowickim Spodku nasza reprezentacja przegrała z Rosją 0:3. Biało – czerwoni wyglądali na zespół, który nie do końca jeszcze dobrze rozumie się na parkiecie. Publiczność była zmuszona wczoraj oklaskiwać tylko skuteczne zagrania Rosjan. Polacy zawiedli.

Wielu obserwatorów podkreśla, że  u naszych reprezentantów zabrakło determinacji  i woli walki. Trudno powiedzieć, czym mogło to być spowodowane. Nikt o zdrowych zmysłach, przecież nie podejrzewa siatkarzy o przejście obok meczu.

Jestem bardzo niezadowolony z naszego występu – zarówno dlatego, że przegraliśmy mecz przed własną publicznością, jak i przez to w jakim stylu. Co by nie mówić to spotkanie było złe i dla tego nie ma usprawiedliwienia. Przy każdej poprzedniej porażce przegrywaliśmy walcząc.

Na ten moment najważniejsze jest, aby jak najszybciej zapomnieć o tym meczu i zregenerować się przed kolejnym spotkaniem. Naszym celem jest zwycięstwo w sobotnim meczu” – powiedział po wczorajszej porażce trener Polaków Ferdinando De Giorgi, cytowany na łamach WP SportoweFakty.

Musimy pamiętać, że polscy siatkarze traktują mecze w Lidze Światowej, jako element przygotowań do rozpoczynających się w sierpniu w Polsce Mistrzostw Europy. Mamy nadzieję, że forma kadry pójdzie znacząco w górę.

To była dla nas bolesna lekcja siatkówki. Rosjanie zagrali bardzo dobrze, ale przede wszystkim my podaliśmy im rękę. Nie ma dla nas żadnego usprawiedliwienia, w ogóle ciężko znaleźć jakiś pozytyw w naszej postawie” – to wypowiedź Bartosza Kurka, dla „Przeglądu Sportowego”.

Najważniejsze, aby siatkarze szybko wyciągali wnioski i uczyli się na własnych błędach. Nie można przegrywać przed własną publicznością w takim stylu. Jeśli forma kadry znacząco się nie poprawi, to trzeba będzie się zastanowić co zrobić, aby odegrać znaczącą rolę podczas mistrzostw Starego Kontynentu. Nikt nie zakłada, że Biało – Czerwoni nie odegrają kluczowej roli na tej imprezie.

Komentarze