Sezon F1 2016

Sympatycy sportów motorowych czekają na powrót królowej, Formuła 1 startuje już 20 Marca w Australii na torze Albert Park Circuit. Dla Formuły 1 jest to wyjątkowy rok, bowiem nadchodzący 67 sezon mistrzostw świata F1 będzie najdłuższym w historii. Najlepsi kierowcy świata zmierzą się w 21 wyścigach. W mistrzostwach zadebiutuje amerykański zespół Haas F1 Team.

W dniu dzisiejszym mamy 2 zmiany dotyczące regulaminu nadchodzącego sezonu F1. Liczba przedsezonowych testów zostaje zredukowana z trzech do dwóch. Zmianie uległ także sposób przyznawania superlicencji. Kierowcy będą zbierać punkty za osiągnięcia w różnych seriach wyścigowych. Superlicencję będzie mógł otrzymać kierowca, który zgromadzi 40 punktów w ciągu trzech lat. Jest to pokłosie kontrowersji związanych z zatrudnieniem 17-letniego Maxa Verstappena przez ekipę Scuderia Toro Rosso.

A co z teamami? Jak pisałem już na wstępie, zadebiutuje ekipa Haas F1 Team. Właścicielem zespołu jest Gene Haas, jego kandydatura została przyjęta już w ubiegłym roku, jednak Haas postanowił przełożyć debiut na rok 2016 celem lepszego przygotowania się do mistrzostw. Do F1 w charakterze konstruktora wraca Renault, które odkupiło Lotus Team od Genii Capital. Marussia zmienia jednostki napędowe Ferrari na silniki Mercedesa. Toro Roso z kolei na sezon 2016 wybrało silniki Ferrari, rezygnując z jednostek Renault.

Jeśli chodzi o zmiany personalne, Romain Grosjean będzie się ścigał dla zespolu Haas F1 Team, zdobywca 10 podiów w ostatnich latach reprezentował teamy Renault i Lotus. Drugim kierowcą Haas F1 Team będzie Meksykanin Esteben Gutierrez, były zawodnik Saubera. Do ekipy Renault dołączył Jolyon Palmer, który w ubiegłym sezonie był kierowcą testowym Lotusa.

Jeśli chodzi o faworytów, możemy jedynie wskazać ubiegłorocznych tryumfatorów, czyli obu kierowców Mercedesa – Louisa Hamiltona i Nico Rosberga. Nie jest tajemnicą, że pierwsze skrzypce w Mercedesie gra Hamilton, w tym sezonie również nie powinno się to zmienić, Brytyjczyk będzie walczył o 3 tytuł z rzędu i 4 w całej karierze. Za kierowcami Mercedesa uplasowali się kierowcy Ferrari Sebastian Vettel i Kimi Raikkonen. Doświadczenie uczy nas jednak, że przerwa między sezonami wystarczy by jeden z zespołów dokonał zmian, które w rezultacie zaowocują dużo lepszymi bolidami i większymi szansami na tytuł. Nie można więc przekreślać szans Williamsa i Red Bulla. Zagadką jest również występ Haas F1 Team. Jest jednak wątpliwe by debiutant przygotował bolidy gotowe na walkę o pierwsze miejsca.

Sezon 2016 rozpoczyna się 20 Marca w Australii, ostatni wyścig zaplanowano na 27 listopada w Abu Zabi. Czekają nas ogromne emocje i wiele niespodzianek, wiele wskazuje na to, że najdłuższy sezon w historii F1 może być również najbardziej emocjonującym. Królowa sportów motorowych nadchodzi w ekscytującej 67 odsłonie.

Foto: biser3a.com

Komentarze