Sensacyjny transfer Mbappe na horyzoncie. Wszystko przez… sponsora technicznego

Zmiana sponsora technicznego nigdy nie wywołała takiej lawiny spekulacji transferowych. W tym przypadku głównym ich bohaterem jest Kylian Mbappe. O transferze złotego dziecka francuskiej piłki, choć tak naprawdę już mężczyzny z mistrzostwem świata na koncie, mówi się od dawna. Taki kierunek transferu może jednak zaskakiwać...

Liverpool wygrał proces sądowy z New Balance i wszystko wskazuje na to, że jego nowym sponsorem technicznym będzie firma Nike. Co to oznacza? Dla kibiców, którzy są nakręcani przez pojawiające się z wielu źródeł kolejne plotki, to wszystko układa się w jedną całość: w następnym okienku transferowym triumfator Ligi Mistrzów i obecny lider Premier League sprowadzi do siebie wielką gwiazdę.

Hasztag #Mbappe2020 już podbił internet, a plotki o transferze Francuza na Anfield rosną jak grzyby po deszczu.

Wśród „efektów Nike” wymienia się również nazwisko Jadona Sancho, angielskiego skrzydłowego Borussii Dortmund, który miałby wrócić tym samym do rodzinnego kraju. Kibice The Reds jednak mocno nastawieni są na jedno nazwisko: Mbappe. I gdy przyjrzymy się polityce transferowej Liverpoolu, ten na pierwszy rzut oka nieprawdopodobny transfer nabiera sensu.

https://twitter.com/cindy_blog/status/1187682280136937472

Po pierwsze, gdy Fabinho dołączył rok temu do Liverpoolu, zapowiedział przekonywanie do podobnego ruchu właśnie swojego byłego kolegi z Monaco. Teraz klub z czerwonej części Merseyside dogadał kontrakt warty 30 milionów euro rocznie z Nike, który jest sponsorem Francuza. Przede wszystkim jednak: czy Liverpool stać na taki wydatek? Tak! Na pewno sportowo, bo argumenty w postaci Ligi Mistrzów, świetnego sezonu w Premier League czy też wspaniałego szkoleniowca, z którym chyba każdy chciałby współpracować, są mocne.

Finansowo również może podołać. Udany poprzedni sezon sprawił, że Liverpool zarobił 152 miliony funtów za grę w Premier League, a także 68 milionów funtów za zwycięstwo Ligi Mistrzów oraz Superpucharu Europy. Triumf na Starym Kontynencie spowodował wzrost wartości marketingowej klubu z Anfield, który przełożył się m.in. na drogą umowę z Nike.

Równie ważne jest to, że przecież The Reds latem wydali na transfery… niespełna dwa miliony funtów.  Polityka Kloppa, która zakłada małą liczbę transferów, ale dużą ich jakość jest znana. Potrzebowali środkowego obrońcy? Zapłacili fortunę za van Dijka, zamiast kupowania trzech średnich stoperów. Nie wydali na napastników czy pomocników, gdy potrzebowali bramkarza – a gdy kupili Alissona, nie oszczędzali zbyt wiele. Fortuna za Mbappe wpisuje się w tę politykę.

Odkąd jego gwiazda na dobre rozbłysła nad piłkarskim niebem, z niebywałą regularnością potrafi udowadniać, że nie jest tylko zdolniachą z ligi francuskiej czy spadającą gwiazdą, która tak szybko jak się pojawiła – tak szybko zniknie, niczym wielu supertalentów pokroju Bojana Krkicia. Na mistrzostwach świata w Rosji udowodnił swoją przynależność do najwyższej światowej półki mimo nastoletniego wieku. Był niesamowity.

Gole czy asysty są ważne, ale to, ile razy robił przewagę w ofensywie dzięki swojej nieprawdopodobnej szybkości, zwrotności, technice i koordynacji, było dla Francuzów kluczowe w tym mundialu. Bez niego nie mogliby myśleć o złocie, często sam wygrywał pojedyncze akcje, a co za tym idzie – mecze. Starcie z Argentyną w jego wykonaniu przejdzie do historii, nie zawiódł również w pozostałych.

Swoje ponadprzeciętne umiejętności potwierdza bez przerwy na francuskich boiskach. Choć te powoli robią się za ciasne…

To niebywałe, jak gra i jakie liczby notuje po przyjściu za 180 milionów euro do Paris Saint-Germain. Już w Monaco zadziwiał: zdobył mistrzostwo Francji, doszedł do półfinału Ligi Mistrzów, był motorem napędowym w zespole Kamila Glika. Transfer do PSG był naturalną koleją rzeczy, następnym szczeblem w drabinie kariery, który pokonał znakomicie. Efekt? 95 meczów, 66 bramek, 33 asysty do tej pory w PSG, które mimo gigantycznego zaplecza finansowego robi się za ciasne. Mbappe zasługuje na to, by grać wśród najlepszych. Zwycięzca Ligi Mistrzów i najlepsza liga świata mogą spełnić jego wymagania…

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem