Sensacyjni bohaterowie półfinałów US Open. „Czy jestem gotowy? W tej chwili nie, ale…”

Kibice tenisa spragnieni pojedynków tytanów mają prawo kręcić nosem – tegoroczne US Open nie zakończy się kolejnym wielogodzinnym starciem wagi… najcięższej pomiędzy Rogerem Federerem a Rafaelem Nadalem. Choć ten drugi wciąż jest na najlepszej drodze do zgarnięcia tytułu, to Szwajcar właśnie odpadł z turnieju. Półfinały US Open zyskały niespodziewanych bohaterów! Przyjrzyjmy się, czy mają szansę jeszcze bardziej zamieszać.

Pisząc o bohaterach, mamy na myśli zwłaszcza Bułgara Grigora Dimitrowa, który na korty Flushing Meadows przyjeżdża wprawdzie nieprzerwanie od 2011 roku, ale do tej pory nigdy nie wyszedł powyżej czwartej rundy. Rakieta numer 78 w męskim tenisie ograła Rogera Federera w pięciu setach. Teraz, w drodze do finału, naprzeciw Dimitrowa, który na rozkładzie ma już również Polaka – Kamila Majchrzaka, stanie Rosjanin Daniił Miedwiediew (5).

– To był dzień Grigora, nie mojego ciała – skomentował po meczu Federer, który z powodu ból w górnej części pleców i szyj w końcowej fazie spotkania nie był już sobą.

Roger w Wielkim Szlemie nie przegrał z tak nisko sklasyfikowanym rywalem od 2013 roku, niemniej po meczu nie zamierzał umniejszać sukcesu Bułgara i tłumaczyć go wyłącznie własną sytuacją zdrowotną. Zwłaszcza, że Dimitrow całkiem dobrze wie, jak smakuje rywalizacja na szczytach listy ATP. Sam jeszcze dwa lata temu był w pierwszej dziesiątce. Zameldował się w półfinale Australian Open, zdołał też wygrać cztery niżej klasyfikowane imprezy. Jednak w zeszłym sezonie rozegrał pełen harmonogram 20 turniejów, kończąc je z kiepskim rekordem i zsuwając się o 70 miejsc rankingowych. Po drodze przytrafiła mu się nawet porażka z rywalem z piątej setki! I nagle jest w półfinale US Open. Co za zwrot akcji!

Czy ma szansę „ugryźć” również Miedwiediewa? Przyjrzyjmy się przewidywaniom bukmacherów:

Daniił Miedwiediew – Grigor Dimitrow – kurs w LVBET: 1.54 – 2.40

KLIKNIJ ABY DOWIEDZIEĆ SIĘ, JAK SKORZYSTAĆ Z BONUSU 200 PLN w LV BET!

W drugiej części turniejowej drabinki u mężczyzn zmierzą się Rafael Nadal (2) i sklasyfikowany na 24. pozycji Matteo Berrettini, który w drodze do półfinału ograł Gaela Monfilsa. Dla mierzącego prawie dwa metry wzrostu Włocha to największy z dotychczasowych sukcesów w wielkoszlemowym turnieju, który wydawał się wręcz oszołomiony. Musi pięknie smakować, bo został wywalczony po epickiej walce, trwającej cztery godziny, w której Berrettini miał już pięć piłek meczowych.

– Jestem podekscytowany, trudno mi było się tego spodziewać, bo to dopiero mój drugi US Open, przed rokiem nie wygrałem tu meczu – przyznał na konferencji prasowej. – Czuję się zmęczony, kilkukrotnie miałbym wręcz ochotę zejść z kortu. Jeśli pytacie czy jestem gotowy na następny mecz, aktualnie powiem, że nie. Ale będę gotowy!

Tym razem nawet najwyższa gotowość może jednak nie wystarczyć. Rafael Nadal to triumfator US Open z 2018 roku, półfinalista sprzed roku. Arcymistrz, którego nie trzeba przedstawiać. Dotychczasowe mecze turnieju rozstrzygnął na swoją korzyść w czasie poniżej trzech godzin. Entuzjazm młokosa Berrettiniego, który po awansie do półfinału mówi: „trudno mi się skupić, zbyt wiele rzeczy przychodzi mi na myśl, bo marzyłem o takiej chwili od dziecka”, może nie wystarczyć.

Matteo Berrettini – Rafael Nadal – kurs w LVBET: 9.90 – 1.04

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem