Sensacja na finałach BLAST! OG ze stand-inem lepsze od ENCE

Ogromna niespodzianka podczas wiosennych finałów BLAST! OG bez "mantuu", a z "degsterem" w składzie okazało się być lepsze od ENCE wygrywając mecz na ekipę "hadesa" i "dychy" wynikiem 2:0.

Wczoraj rozpoczęły się lanowe wiosenne finały BLAST Premier w Lizbonie. W turnieju udział miało brać czterech Polaków – „mantuu” i „F1KU” z OG oraz „hades” i „dycha” z ENCE. Z powodu choroby z rozgrywek odpadł jednak „mantuu”, którego zastąpił „degster”. Co ciekawe – zmiana na chwilę przed startem zmagań okazała się być dość… opłacalna.

Najlepsi bukmacherzy

1
  • Duża ilość bonusów
  • Aplikacja mobilna
  • Nowoczesny wygląd serwisu
  • Stale rozwijana oferta na sporty motorowe
2
  • Szeroka oferta na bonusy
  • Funkcja Cash-Out
  • Wysokie kursy na tle konkurencji
  • Zbyt spokojny design
3
  • Nawet 600 PLN w bonusie powitalnym
  • Skromna i elegancka szata graficzna
  • Prosty, czytelny interfejs użytkownika
  • Mała oferta zakładów
  • Kursy nie zawsze są zadowalające

Zobacz również: Outsiders znacznie lepsze od Illuminar na start EPL Conference

Po triumfach w pierwszych meczach ENCE oraz OG trafiły na siebie i walczyły o awans do półfinału. Ogromnym faworytem tego starcia było oczywiście ENCE, jednak to OG od początku dyktowało tempo rozgrywce i pewnie kroczyło ku wygranej. Mapa de_dust2 była dość wyrównana, jednak ekipa Macieja „F1KU” Miklasa triumfowała na niej wynikiem 16:13. Całkiem inaczej wyglądało de_vertigo, na którym OG pozwoliło rywalom na zdobycie zaledwie 7 „oczek”. Tym samym „F1KU” i spółka wygrali ten mecz wynikiem 2:0 i awansowali do półfinału. ENCE o promocję do 1/2 finału zagra z Vitality.

Bonus do 3333PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem