Sędziowska patologia w Serie A. Ślepemu nie pomoże nawet VAR

Spotkanie Fiorentiny z Napoli miało jednego faworyta i miał on kolor błękitny. Viola pokazała charakter. Co prawda przegrała 3:4, ale spotkanie było niesamowicie wyrównane, emocjonujące i całkiem nieźle rokujące dla gospodarzy. Sędziowie zadbali jednak o to, że to nie bramki, a ich fatalne pomyłki będą po tym meczu na okładkach włoskich gazet. 

Strzelanie – za sprawą bramki z rzutu karnego – rozpoczął już w dziewiątej minucie Erick Pulgar. Sędzia podyktował go zagraniu ręką Piotra Zielińśkiego. I o ile tutaj – mimo drobnych wątpliwości – VAR dał radę, o tyle pod koniec pierwszej połowy miała miejsce kompletna sędziowska kompromitacja.

43. minuta, akcja Napoli. W polu karnym Fiorentiny pada Dries Mertens. Sędzia nawet nie ogląda tej sytuacji. Jest pewny szybko podjętej decyzji – Napoli należy się rzut karny. Wystarczyła jednak jedna powtórka, ukazująca sytuację z nieco innej perspektywy i już widzieliśmy, że armia arbitrów popełniła skandaliczny błąd.

Co spowodowało jego upadek? Podmuch wiatru? Przelatująca obok mucha? Trudno powiedzieć, ale na pewno sprawcą nie był rywal. Chwilę później Lorenzo Insigne pokonał Bartłomieja Drągowskiego i Napoli wysunęło się na prowadzenie. Fiorentina nie dawała za wygraną. W drugiej połowie Viola i Napoli strzelali gola za golem. Jednego z nich, wyjątowej urody, zdobył nowy nabytek – Kevin Prince-Boateng.

Na kilkanaście ostatnich minut na boisko wszedł Franck Ribery. Nie pokazał niczego extra, chociaż miał kilka zrywów. Po jednym z nich, tuż przed końcowym gwizdkiem, Francuz uciekł obrońcom i został powalony na linii pola karnego. Czy Fiorentinie należała się jedenastka? Trudno powiedzieć, ale rzut wolny z całą pewnością. Gwizdek sędziego milczał.

Na koniec – jak wypadli Polacy? Drągowski wpuścił cztery bramki, ale nie zagrał źle, co najwyżej przeciętnie. Miał jedną świetną interwencję i jedną bramkę – tę pierwszą Mertensa – częściowo na swoim koncie. Piotr Zieliński z kolei miewał przebłyski. Kilka niezłych podań, kilka efektownych zagrań, ale w ten sobotni wieczór został przyćmiony przez kolegów z pierwszej linii.

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem