Sebastian Mila: Jaga najlepsza, rozczarowujące Cracovia i Zagłębie

Witam wszystkich!

Mam nadzieję, że będzie tu coś ciekawego – chociaż nie wymagajcie zbyt wiele ode mnie, bo jestem tylko zawodnikiem przebranym za piłkarza 😉


Dzisiaj zajmę się podsumowaniem ligi po rundzie zasadniczej – kto był najlepszy, a kto rozczarował! A więc najlepsza była Lechia Gdańsk 😉 Oczywiście żartuję, nie jestem aż tak próżny, żeby wychwalać siebie i swoją drużynę. Tak na poważnie: absolutnie trzeba docenić w tym miejscu Jagiellonię Białystok, która naprawdę zasłużyła, by być na pierwszym miejscu. Z dwóch powodów:

1) Grali najrówniej

2) Mają trenera Probierza (nie liczę na transfer 😉 ) i mają także w swoim sztabie mojego przyjaciela, Krzysztofa Brede, którego dobrze znam i jedno Wam zdradzę: jeżeli się wstawi łóżko w jego miejscu pracy, to gwarantuję, że będzie w nim spał i nie wracał na noc do domu – tak kocha piłkę i swoją robotę.

Legia, Lech – o nich krótko. Nie dlatego, że ich nie lubię, czy nie szanuję, ale będzie jeszcze okazja o nich napisać. Teraz tylko tyle, że są na plus. Legia za zwycięstwa na wyjazdach, a także za dobrą grę w Pucharach. Lech natomiast za dobrą i skuteczną grę oraz mądrą rotację składem.


Jeśli chodzi o rozczarowania, to nie lubię o tym mówić, a tym bardziej pisać. Staram się być pozytywny i tak też myśleć. No właśnie… ale… jeśli podjąłem już to wyzwanie, to zrobię to delikatnie. Cracovia i Zagłębie.

Cracovia – dobrzy zawodnicy, reprezentowali nas w Europejskich Pucharach, toczyliśmy z nimi dobre i zacięte mecze. Jednak w tym sezonie coś nie “pykło”.

Zagłębie – wydawało się, że mądrze budowana drużyna będzie kolejną siłą w Ekstraklasie. Dobry początek sezonu plus Puchary dawały takie nadzieje. Rzeczywistość jest niestety taka, że będą grali o utrzymanie.

To tyle na początek. Pewnie niektórzy mają inne zdanie, dlatego piłka nożna jest taka piękna. Pozdrawiam Was, łączy nas pasja i piłka 😉

Komentarze