Sceny po finale PP! Tak piłkarze Rakowa urządzili Marka Papszuna!

Raków Częstochowa triumfatorem Pucharu Polski! Gigantyczny sukces niedawnego beniaminka rozgrywek Ekstraklasy, który już wcześniej wywalczył sobie prawo gry w europejskich pucharach. Świętowaniu nie było końca. Zawodnicy wtargnęli m.in. Na konferencję prasową swojego trenera.

Do 81. Minuty spotkania finałowego z Arką Gdynia wszystko wskazywało, że to pierwszoligowiec wywalczy trofeum i bilet do europejskich pucharów. Miażdżąca końcówka – gole Ivi Lopeza i Davida Tijanicia pogrążyły jednak gdynian, którzy zdruzgotani najprawdopodobniej nie mogli uwierzyć w jaki sposób rozstrzygnęły się losy tego spotkania. Związany od lat z Arką Marcus da Silva długo nie podnosił się z murawy, skrywając twarz w dłoniach. Jak to w sporcie – jednym rozpacz, innym radość. Gracze Rakowa wykorzystali swój moment i pomimo braku kibiców na stadionie, potrafili świętować swój sukces. Dziką fetę zaczęli już na murawie, a później przenieśli ją do wypełnionej dziennikarzami sali konferencyjnej.

Piłkarze Rakowa wtargnęli na konferencję prasową Marka Papszuna i niemal „utopili” go w szampanie!

Szampan wlany wprost do pucharu wylądował na głowie trenera, który bez chwili zastanowienia dołączył do świętowania.

https://twitter.com/pzpnpuchar/status/1388898378893959168?s=21

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem