Lv bet zakłady bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez ministra finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem.

Sądny dzień? Glik i Zieliński walczą o wiosnę w Lidze Mistrzów!

Sądny dzień? Na pewno dla Kamila Glika i Piotra Zielińskiego. Sytuacja zarówno Monaco, jak i Napoli na ten moment, czyli po rozegraniu czterech spotkań w fazie grupowej Ligi Mistrzów, jest daleka od idealnej. Polacy, jeżeli chcą wiosną dalej grać w Europie, muszą dzisiaj wygrać swoje spotkania. Jeżeli nie - będziemy ich oglądać w Lidze Europejskiej, co też zresztą na ten moment nie jest pewne.

Sądny dzień? Na pewno dla Kamila Glika i Piotra Zielińskiego. Sytuacja zarówno Monaco, jak i Napoli na ten moment, czyli po rozegraniu czterech spotkań w fazie grupowej Ligi Mistrzów, jest daleka od idealnej. Polacy, jeżeli chcą wiosną dalej grać w Europie, muszą dzisiaj wygrać swoje spotkania. Jeżeli nie – będziemy ich oglądać w Lidze Europejskiej, co też zresztą na ten moment nie jest pewne.

Zacznijmy od Napoli, które w sytuacji jest w gorszej przed piątą serią gier, mimo że zajmuje trzecie miejsce w swojej grupie. Jak do tej pory Włosi mają w dorobku tylko 3 punkty, które udało się zdobyć przed niespełna dwoma miesiącami z Feyernoordem. Wtedy wydawało się, że po słabej inauguracji w rozgrywkach Napoli wskoczy na swój właściwy tor i spokojnie będzie ciułało kolejne punkciki, które pomogą im awansować z grupy i wiosną grać w elicie. Ale nie – dwie porażki z Manchesterem City, mimo że spodziewane, spowodowały, że sytuacja Zielińskiego i jego kolegów nie jest do pozazdroszczenia. Z kompletem 12 oczek prowadzi właśnie City, drugi dosyć niespodziewanie jest Szachtar, który trzy razy wygrał i raz przegrał. Napoli, które było stawiane w roli faworyta do awansu, na ten moment ma iluzoryczne szanse na przepustkę do gry wiosną. Sprawa jest o tyle ciekawa, że dziś ekipa spod Wezewiusza podejmie u siebie właśnie Szachtar, a za dwa tygodnie Fayernoord, który nie będzie walczył kompletnie o nic. Ukraińcy natomiast spotkają się z ekipą Guardioli, więc – teoretycznie – powinni to przegrać. Od tego, jak wygląda to wszystko na papierze, to rzeczywistych wydarzeń boiskowych jednak daleka droga. Jeżeli Napoli się dzisiaj potknie o własne nogi i choćby zremisuje, to straci szansę na promocje do dalszej gry i będzie musiało psychicznie nastawiać się do występów w Lidze Europejskiej w 2018 roku.

Zieliński strzelił Milanowi, czy strzeli Szachtarowi?

Co u Piotra Zielińskiego? Po – klasycznej już – przeciętnej grze w biało-czerwonej koszulce pomocnik Napoli wrócił na boiska Serie A z przytupem i sieknął gola Milanowi w hicie kolejki. Nie wiemy do końca, co z Zielem jest nie tak, ale jakby we Włoszech lepiej mu się grało. U nas często zawodzi, jest niedokładny, bez błysku i bazuje tylko na pojedynczych zrywach. W Napoli – strzela, asystuje i naprawdę ma bardzo dobrą opinię. Oby ten trend zmienił się jeszcze przed mistrzostwami świata.

Kamil Glik, mimo że jeszcze meczu w tej edycji Champions League nie wygrał, to w sytuacji jest znacznie lepszej niż Piotrek Zieliński. Wszystko za sprawą bardziej wyrównanej grupie G, w której sensacyjnie prowadzi Besiktas (10 pkt), drugie jest Porto (6 pkt), trzeci Lipsk (4 pkt) i czwarte właśnie Monaco (2 pkt). Turcy pewnie już dziś klepną awans, a mała, czteropunktowa różnica pomiędzy drugą a czwartą drużyną powoduje, że wszystko tak naprawdę jeszcze może się zdarzyć. Dziś do Księstwa przyjedzie Lipsk i zwycięstwo Francuzom da już pozycję numer 3, czyli wyprzedzenie bezpośredniego rywala w wyścigu o europejskie puchary. Jeżeli Besiktas dziś u siebie zepnie się i ogra Porto, to drużyna Glika będzie miała do Portugalczyków już tylko oczko starty i ostatni, bezpośredni mecz z tym właśnie rywalem do rozegrania, który o wszystkim przesądzi.

Monaco nie najlepiej wróciło do swoich ligowych obowiązków po przerwie reprezentacyjnej, gdyż tylko zremisowało 1:1 w piątek z Amiens. Jeden punkt uratował Jovetic, a strata w Ligue 1 do prowadzącego PSG wzrosła już do 6 punktów. Powoli chyba należy zastanawiać się, czy realne jest obronienie mistrzowskiego tytułu, czy celem na najbliższe tygodnie będzie zrobienie wszystkiego, by odeprzeć depczący po piętach Lyon, który ma tylko 3 oczka straty do ekipy z Księstwa.

Dziś zatem ważny dzień dla będących w dobrej formie Glika i Zielińskiego. Czy Polacy będą w stanie pociągnąć swoje drużyny do zwycięstw w dzisiejszych spotkaniach?

Zwycięstwo Napoli     Remis     Zwycięstwo Szachtaru

1,43                       4,95                       6,9

Zwycięstwo Monaco     Remis     Zwycięstwo Lipska

2,55                         3,5                        2,65

Typuj wyniki
na
LV BET zakłady bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez ministra finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem.