Rewolucja w Wiśle Kraków. Nowy dyrektor, nowy napastnik, wkrótce nowy trener! 

03.06.2021
„Hard reset obecnie na 25 - 30% planowanego formatu” - napisał w środę na Twitterze jeden z właścicieli Białej Gwiazdy, Jarosław Królewski, wcześniej zapowiadając, że warto śledzić klubowe newsy. W Krakowie wiedzą, że 2021/2022 w Ekstraklasie będzie trudny i trzeba przystąpić do niego silniejszym. Zapowiada to liczne zmiany! Część z nich dopiero przed nami.

Pod względem dynamiki zdarzeń w letniej przerwie w rozgrywkach, Wisła powoli wychodzi na czoło ekstraklasowej stawki. Przed kilkoma dniami ogłoszono nazwisko nowego dyrektora sportowego. Został nim Tomasz Pasieczny, w ostatnich latach skaut Arsenalu Londyn na Europę Środkową i Wschodnią, który od dawna mówił o swoich ambicjach stworzenia stabilnego i rozsądnego projektu sportowego w polskim klubie. Z niejednym właścicielem prowadził rozmowy, ale mając atrakcyjną pracę w klubie Premier League, nie było łatwo go przekonać. Oczekiwał dużej autonomii, sprawczości i cierpliwości władz – i w Wiśle najwyraźniej to dostał. 

Równolegle Wisła przebudowuje skład, który opuścili Vullnet Basia, Rafał Boguski, Łukasz Burliga, Jean Carlos, David Mawutor, Żan Medved, Uros Radaković czy Souleymane Kone. W większości mówimy o zawodnikach, za którymi trudno będzie tęsknić, jednak jeśli Biała Gwiazda nie chce drżeć w kolejnym sezonie o utrzymanie w lidze, potrzebuje wzmocnień. 

Na razie dostała je w osobie Aschrafa El Mahdioui z Trencina, który na Słowacji uchodzi za zawodnika, za którym będą tęsknić. W środę natomiast Wisła zaprezentowała napastnika – Jana Klimenta. 

To kolejny transfer z ligi słowackiej, z 1. FC Slovacko, który może budzić duże nadzieje. Kliment to niegdyś duży talent czeskiej piłki. Zawodnik, którego rozwój przerwała kontuzja więzadeł krzyżowych. Chłopak, który w Bundeslidze terminował u boku Timo Wernera, który nie przebił się w Stuttgarcie. Widział już nieco świata dużej piłki i ostatnio odrodził się w lidze słowackiej, strzelając wiele goli. Wydaje się, że ma papiery na to, by robić to również w Polsce. 

Wciąż nie poznaliśmy kluczowego nazwiska, a więc nazwiska nowego trenera Białej Gwiazdy. Wymieniano już różne – mówiło się o Jerzym Brzęczku, o Radosławie Sobolewskim. Dziś tropy, przynajmniej te medialne, wiodą jednak za granicę. Czesi podają, że Wisła zwróciła się w stronę Adriana Guli, 45-letniego szkoleniowca znanego z pracy m.in. z Viktorią Pilzno, z której odszedł w maju tego roku. W ostatnich tygodniach łączony był był także z innym polskim klubem – Jagiellonią Białystok. 

Niezależnie od tego, kto ostatecznie zostanie wybrany, Wisła Kraków wyrasta dziś na projekt, który w nowym sezonie warto będzie śledzić z zainteresowaniem. 

Paulo Sousa ma ofertę pracy w znanym klubie?! 

Bonus do 3333PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem