Lv bet zakłady bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez ministra finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem.

Rewelacje sezonu stawiają na młodych Polaków

Górnik Zabrze był bez wątpienia rewelacją pierwszej, a Wisła Płock – drugiej części rozgrywek Ekstraklasy. Przed sezonem mało kto przewidywał tak dobre wyniki zespołów ligowego beniaminka oraz Nafciarzy. Nikogo nie trzeba też przekonywać, że obu klubom opłaciła się inwestycja w młodych, polskich piłkarzy. Ich wkład w rezultaty osiągane przez ekipy Marcina Brosza i Jerzego Brzęczka jest nie do przecenienia.

Dziś obie rewelacje sezonu 2017/2018 zmierzą się ze sobą w meczu grupy mistrzowskiej. Stawką jest lokata tuż za podium, jako że przed pierwszym gwizdkiem sędziego obie drużyny mają po 50 punktów. My natomiast robimy szybki przegląd młodych Polaków, którzy w tym sezonie stanowią o sile Wisły i Górnika.

Mecz Górnika z Wisłą Płock to dla Czesława Michniewicza obowiązkowa pozycja tego weekendu / fot. Cyrfasport

Ponieważ „młody piłkarz” na krajowych boiskach ma nieco inne znaczenie niż w innych, bardziej cywilizowanych futbolowo krajach, za granicę przyjęliśmy rocznik 95, czyli zawodników, którzy mogliby występować w reprezentacji młodzieżowej Czesława Michniewicza.

Górnik Zabrze

Tomasz Loska (22 lata)

30 rozegranych spotkań, 45 wpuszczonych bramek, 5 czystych kont. Może nie są to statystyki, które sprawią, że po Tomka lada dzień zgłosi się Real Madryt, szukający następcy Keylora Navasa, ale trzeba przyznać, że biorąc pod uwagę styl gry Górnika, bramkarz tej ekipy na pewno się podczas spotkań nie nudzi. A Loska w tym sezonie raczej więcej razy wyciągał drużynę z opresji, niż zaliczał wpadki. Na pewno regularna gra w Ekstraklasie oraz powołania do reprezentacji młodzieżowej pozwoliły zdobyć „Gienkowi” doświadczenie, które będzie procentować. On sam z kolei na pewno liczy na karierę, jaka stała się udziałem jednego z jego poprzedników między słupkami bramki Górnika – Łukasza Skorupskiego.

Mateusz Wieteska (21 lat)

Legia najpierw przez lata wypożyczała swojego wychowanka, potem puściła go za darmo do Górnika… A on już jest wart co najmniej pół miliona euro, a tendencja pod tym względem jest raczej wzrostowa… Jak całej formacji defensywnej Górnika zdarzają mu się wtopy, ale stoper, który niedawno skończył dopiero 21 lat cały czas się uczy i z rundy na rundę powinien być coraz lepszy. W przyszłości może stać się wyrzutem sumienia stołecznego klubu…

Legia oddała Mateusza Wieteskę do Górnika za darmo. W Warszawie już tego zaczynają żałować… / fot. PressFocus

Paweł Bochniewicz (22 lata)

Dysponujący świetnymi warunkami fizycznymi obrońca miał dość przesiadywania na ławce rezerwowych w Udinese i postanowił zrobić krok do tyłu, by być może potem poczynić dwa kolejne, do przodu. Zimą zdecydował się na wypożyczenie i na razie chyba nie żałuje – w Górniku gra regularnie, chociaż zdarzają mu się wpadki. Cała drużyna z Zabrza na wiosnę spisuje się gorzej niż jesienią, ale raczej Bochniewicz nie jest temu winien. Świetnie pasuje do młodej, ambitnej drużyny Górnika. Ciekawi nas, jak potoczą się jego losy po rundzie rozegranej w Ekstraklasie.

Maciej Ambrosiewicz (19 lat)

Defensywny pomocnik za miesiąc skończy 20 lat. W tym sezonie 23 razy pojawiał się na boiskach Ekstraklasy, w razie potrzeby Marcin Brosz może wystawić go na innych pozycjach, na przykład na boku obrony. Kolejny piłkarz, który dzięki regularnym występom w krajowej elicie nabiera doświadczenia i robi postępy. I kolejny, który ma papiery na co najmniej solidnego ligowca.

Szymon Żurkowski (20 lat)

Jest już wart prawie milion euro wg portalu transfermarkt, ale Górnik zarobi na nim dużo, dużo więcej. Mamy nadzieję, że Adam Nawałka zdecyduje się zabrać 20-latka na Mundial, bo to może być piłkarz, który przez lata będzie decydował o grze środka pola naszej reprezentacji. Wybiegany, szybki, mocno zbudowany. Do tego coraz lepszy piłkarsko. Chcemy jak najwięcej takich młodych piłkarzy na krajowych boiskach!

My widzimy miejsce 20-latka w pierwszej reprezentacji Polski, ciekawe, czy młody pomocnik pojedzie na Mundial? /fot.  PressFocus

Ci piłkarze grają stosunkowo najwięcej, ale w kolejce stoją już kolejni, jak Adrian Gryszkiewicz (18), Daniel Liszka (18), Wojciech Hajda (17), Krzysztof Kilkaisz (20) czy wciąż pozostający bez gola w Ekstraklasie napastnik, Marcin Urynowicz (22). A są jeszcze przecież nie mieszczący się w naszym umownym limicie wiekowym bracia bliźniacy Łukasz i Rafał Wolsztyńscy (23), czy 25-latkowie, którzy trafili niedawno do reprezentacji Polski, Damian Kądzior i Rafał Kurzawa. Brawo! Brawo Górnik! Brawo Marcin Brosz!

Wisła Płock

Igor Łasicki (22 lata)

Podobna historia jak z Bochniewiczem – ten sam wiek, podobny status we włoskim klubie – Napoli. Igor jest podstawowym obrońcą Wisły Płock w tym sezonie, a do swoich podstawowych obowiązków w defensywie dorzucił też dwie zdobyte bramki. Także zdarza mu się popełnić błąd w ustawieniu czy kryciu, ale widać też, że przeszedł włoską szkołę taktyczną, a egzamin w Ekstraklasie zdaje pozytywnie. Regularna gra w Płocku może przełożyć się na szanse w Serie A w przyszłym sezonie – na pewno będziemy śledzić jego dalsze losy.

Patryk Stępiński (23 lata)

Występów ligowych mógłby mieć na swoim koncie nieco więcej, gdyby nie pomysł Jerzego Brzęczka, aby na lewą obronę…ok, o tym za chwilę. Patryk cały czas walczy o swoje miejsce w drużynie, a w bieżącym sezonie pokazał się już kilka razy z naprawdę dobrej strony. Podejrzewamy, że w Ekstraklasie oglądać go będziemy przez długie lata, o ile oczywiście nie wyjedzie za granicę.

Damian Rasak (22 lata)

Wychowanek Elany Toruń także pobierał lekcje futbolu na Półwyspie Apenińskim, a do Płocka trafił za grosze z Miedzi Legnica. Szybko zaaklimatyzował się na najwyższym szczeblu rozgrywkowym w Polsce i stale robi postępy, a warto zauważyć, że walka o miejsce w środku pola drużyny Nafciarzy jest naprawdę zacięta. Pewniakiem jest w zasadzie tylko Dominik Furman, a chętnych do gry razem z nim nie brakuje. O pierwszy plac Rasak walczy między innymi ze …

Damian Rasak wraz z Konradem Michalakiem to ważne ogniwa ekipy Jerzego Brzęczka  /fot. Cyfrasport

Damian Szymański (22)

…ze swoim rówieśnikiem, ściągniętym z Jagiellonii. Ogólnie wymiana Szymańskiego na Piotr Wlazło to transakcja, w której wszyscy wygrali. I zawodnicy, którzy grają teraz regularnie, a także oba kluby. A Szymański jest jednym z objawień sezonu na krajowych boiskach. Świadczą o tym 24 występy w Ekstraklasie, okraszone czterema golami i dwiema asystami. No i to uderzenie z dystansu…

Adam Dźwigała (22 lata)

„Dźwigu” błysnął w wieku 18 lat w Jagiellonii, po czym ruszył w tournee po całej Polsce. Wystarczy zaznaczyć, że Wisła Płock jest jego piątym klubem w Ekstraklasie! Jednak po trzech sezonach, podczas których częściej siedział na ławce rezerwowych niż biegał po boisku zaczynano już go spisywać na straty. Dopiero Jerzy Brzęczek odważnie na niego postawił, na stałe przeniósł go na środek obrony i w tym sezonie 22-latek nie zawodzi. Nie wykluczone, że Nafciarze uratowali mu karierę.

Arkadiusz Reca (22 lata)

Przestawienie go ze skrzydła na lewą obronę było majstersztykiem Jerzego Brzęczka. To właśnie Reca wygryzł ze składu wspomnianego już Stępińskiego. Co prawda wciąż jeszcze zdarza mu się zgubić krycie, zapomnieć o podstawowych obowiązkach obrońcy czy zbytnio zapędzić się do ataku, ale szybkość, wydolność, skoczność, dorzut z lewej nogi – wszystko wskazuje na to, że może zrobić na tej pozycji dużą karierę. A jak wiadomo – lewa obrona to w naszym kraju pozycja z ogromnym deficytem ludzkim…

Konrad Michalak (20)

Z eksplozji formy skrzydłowego młodzieżówki cieszą się nie tylko w Płocku, ale i w Warszawie, ponieważ piłkarz jest wypożyczony do Wisły z Legii. Do niesamowitego gazu z pierwszej części sezonu dokłada teraz coraz lepszy przegląd pola, dokładniejsze podania do partnerów. Pamięta, żeby podnieść głowę zanim zagra piłkę do kolegów. Ma ogromne możliwości.

Konrad Michalak w Płocku spisuje się coraz lepiej – cieszą się z tego w…Legii./fot. Cyfrasport

Tak jak w przypadku Górnika – to nie wszystko. Pierwsze występy w drużynie mają Oskar Zawada (22 lata) czy Jakub Łukowski (21 lat), z kolei Alan Uryga jest tylko trochę starszy (24), ale wciąż jeszcze dużo przed nim: zarówno grania jak i nauki.

Marcin Brosz i Jerzy Brzeczek skutecznie wytrącili z ręki innym szkoleniowcom Ekstraklasy argument, że młodzi Polscy piłkarze nie spełniają standardów potrzebnych, żeby z powodzeniem rywalizować w najwyższej klasie rozgrywkowej. Dlatego pozostaje nam tylko przyklasnąć płockiemu i zabrzańskiemu projektowi. I domyślamy się, że cieszy się także selekcjoner naszej reprezentacji młodzieżowej, Czesław Michniewicz. Jego na trybunach stadionu w Zabrzu na pewno dziś nie zabraknie!

*

Stawki LV BET na dzisiejsze mecze Ekstraklasy:

Górnik Zabrze – Wisła Płock | Sobota, 21.04.2018 | 18:00
Wygra Górnik: 2.4
Remis: 3.25
Wygra Wisła: 2.8

Piast Gliwice – Pogoń Szczecin | Sobota, 21.04.2018 | 15:30
Wygra Piast: 2.5
Remis: 3.1
Wygra Pogoń: 2.85

Korona Kielce – Jagiellonia Białystok | Sobota, 21.04.2018 | 20:30
Wygra Korona: 2.8
Remis: 3.1
Wygra Jagiellonia: 2.55

Pełna oferta LV BET na mecze Ekstraklasy po kliknięciu w baner

Typuj wyniki
na
LV BET zakłady bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez ministra finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem.