Reprezentanci Rosji spędzą święta w więzieniu. Tam nie ma świętych krów

Przerwa reprezentacyjna oznacza najczęściej nieco luźniejszy okres w treningach. W październiku, Zenit Kokorina pokonał Krasnodar Mamaeva, ale Panowie jako dobrzy koledzy nie czuli do siebie niechęci. Pavel mógł opijać kolejnego strzelonego gola (wówczas: trzeci w sezonie), a Aleksandar zgarnięte trzy punkty. Efekt jest taki, że tuż przed meczami kadry wylądowali w areszcie i nie wyjdą z niego do... lutego!

O całej sprawie informowaliśmy już dwa miesiące temu, więc dla zapominalskich szybkie resume, które pozwoli dokładniej przypomnieć całą sprawę. Po wielkich derbach, dwóch byłych reprezentantów Rosji, Aleksandr Kokorin i Pavel Mamaev postanowili się pobawić. Efekt grubej imprezy? Pobicie pracownika ministerstwa!

Piłkarze szybko zostali złapani, a zarzuty były poważne. Pierwszy z nich postanowił ruszyć na rywala z… krzesłem. Nagrania z monitoringu jednoznacznie wskazały na winę zawodników. Kluby rozważały zerwanie kontraktów, ale na ten moment obaj Panowie ciągle są pracownikami swoich ekip.

Co ciekawe, zarówno Zenit jak i FK Krasnodar próbowali poświadczać za piłkarzami, chciano również dogadać się, by zawodnicy wyszli za kaucją. Nic z tego – sąd nie odpuszcza, a obaj spędzą nadchodzące święta Bożego Narodzenia za kratkami.

Jeśli myślicie, że sprawa rozejdzie się po kościach to nic mylnego – obaj przebywają w więzieniu od października. Ta sytuacja szybko się nie zmieni, bo sąd zadecydował, że nie wyjdą z niego aż do… lutego. Prokuratura kontynuuje swoje śledztwo i chce ukarać zawodników bardzo surowo. Za napaść mogą odsiedzieć nawet trzy lata!

Zasada jest prosta. Jeśli nie umie się pić, to po prostu pić się nie powinno. To nie pierwszy raz, gdy obaj piłkarze doprowadzają do szału kibiców. Po odpadnięciu Rosjan z mistrzostw Europy w 2016 roku rozkręcili suto zakrapianą imprezę w Monako.

Rosja pokazuje po raz kolejny, że u nich nie ma świętych krów. I w sumie bardzo dobrze. Nie ma znaczenia, że mówimy o 48- i 15-krotnych reprezentantach kraju. Przestępstwo jest przestępstwem i nikomu nie powinno ujść na sucho. Zwłaszcza, jeśli mówimy o takiej napaści!