Real sprzeda wychowanka do Atletico? Na stole 40 milionów euro!

Ostatnio Real zrobił wokół siebie mnóstwo szumu, z uwagi na galaktyczne transfery do klubu. Gdzieś w cieniu informacji o kolejnych podbojach Blancos podczas letniego mercato, przechodzi informacja, że zespół Królewskich może opuścić ich wychowanek - Marcos Llorente. Kierunek? Nieoczywisty. Ponoć jest o krok od związania się z rywalem zza miedzy - Atletico Madryt. 

Mówi się, że klub prowadzony przez Diego Simeone jest w stanie zapłacić za niego 40 milionów euro. Przy bajońskich kwotach wydawanych przez Real cena ta być może nie robi wrażenia, ale choćby częściowo mogłaby zrekompensować Blancos horrendalne wydatki. Informacja jest o tyle wiarygodna, że podało ją Radio COPE.

Llorente z pewnością nie będzie łatwo pożegnać się z Realem, bo ma ten klub we krwi. Jego ojciec – Paco – zagrał w ponad stu meczach Królewskich. 24-latek jest też siostrzeńcem jednej z największych gwiazd hiszpańskiej piłki wszech czasów – Francisco Gento. Z drugiej strony, barwy Atletico reprezentował jego… dziadek. Atletico z kolei boi się, że któryś z wielkich klubów aktywuję klauzulę 70 milionów euro, którą w kontrakcie ma wpisaną Rodri. To właśnie jego Llorente miałby zastąpić po drugiej stronie Madrytu.

Defensywny pomocnik w swoim klubie na dobrą sprawę – także przez kontuzje – nigdy nie był postacią, od której trener rozpoczynał ustalanie składu. W poprzednim sezonie pojawił się w zaledwie siedmiu spotkaniach. Dwa sezony temu zaliczył trzynaście ligowych występów. A czterdzieści milionów euro drogą nie chodzi i w Madrycie ponoć liczą na jak najszybsze domknięcie transakcji.

 

Bonus do 1500PLN na start
Lv bet zakłady bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez ministra finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem.