RB Lipsk zagrał w dwóch różnych kompletach strojów. Nagelsmann wyjaśnia, co się stało…

Piłkarze RB Lipsk we wczorajszym meczu z Tottenhamem wystąpili... w dwóch różnych kompletach koszulek. Sytuacja często spotykana w amatorskiej A albo B-klasie, ale w Lidze Mistrzów? Widok niecodzienny. Julian Nagelsmann wyjaśnia, co się zdarzyło.

O ile ogólna kolorystyka strojów Lipska nie odbiegała od siebie, o tyle na zbliżeniach było widać dokładnie, że część koszulek pochodzi z zupełnie innego kompletu. Logo sponsora – RedBulla występowało na nich w dwóch różnych kolorach.

Kibice żartowali, że część strojów wygląda, jakby Niemcom zabrakło tuszu w drukarce, choć to właśnie w nich – z białym logo – powinna wystąpić cała jedenastka. Lukas Klostermann i Timo Werner mieli jednak na klatce piersiowej „byki” w kolorze. Powód? Oficjalnie, prozaiczny. Choć zapewnił emblematom RedBulla prawdopodobnie rekordową ekspozycję w mediach z całego świata. Do tego stopnia, że zwolennicy teorii spiskowych podejrzewają, że mógł to być zabieg celowy.

 „W drodze z hotelu na stadion zapodziała nam się skrzynia z właściwym sprzętem. Musimy sprawdzić, czy nie zostawiliśmy jej w hotelu. Parę innych koszulek na szczęście mieliśmy jeszcze przy sobie” – wyjaśnił Julian Nagelsmann. Niemieccy dziennikarze podają, że mogła zginąć również na lotnisku.

 

Piłkarze RB Lipsk, abstrahując już od ich ubioru, zaimponowali w Londynie, ogrywając Tottenham 1:0 po golu Timo Wernera z rzutu karnego. Porażka „Kogutów” skłoniła Jose Mourinho do nerwowej tyrady, z jakimi świetnie nam się kojarzy z wielu etapów swojej kariery. Menedżer angielskiego zespołu narzekał na sytuację kadrową oraz terminarz… Premier League.

Jose Mourinho w wywiadzie pomeczowym:

„Wiesz, ile treningów odbył Lamela? Zero. Prosto od fizjoterapeutów wyszedł na boisko, by zagrać 20 minut w Lidze Mistrzów. To jest nasz zespół. Próbowałem poskładać go z kawałków, ale to jak pójście na wojnę bez nabojów. Moura był martwy, Bergwijn był absolutnie martwy i Lo Celso to samo. Nikt mi nie powie, że Lamela albo Ndombele powinni zagrać od początku, bo nie powinni”.

„Chelsea ogląda dziś mecz popijając wodę mineralną z cytryną, a w sobotę w południe gramy z nimi ponownie. Bardzo dziękuję za wybór takiego terminu!”

 

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem