Raków – Zagłębie. Co za kiks Tijanicia! Jak on tego nie trafił?

Gdyby było to możliwe, Marcin Cebula powinien złożyć w Ekstraklasie SA zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Skrzydłowy Rakowa Częstochowa został bowiem okradziony z pięknej asysty przez kolegę z zespołu. David Tijanić zmarnował stuprocentową sytuację, nie trafiając w piłkę!

Mocno natrudził się były pomocnik Korony Kielce, by dojechać z piłką do linii końcowej i dośrodkować w pole karne. Musiał ograć najpierw w polu karnym dwóch obrońców, a potem dziubnąć piłkę przed wychodzącym z bramki i skracającym kąt Dominikiem Hładunem. Najtrudniejsze zostało jednak zrobione. Cebuli udało się uprzedzić defensorów i golkipera „Miedziowych”. Inteligentną wcinką zagrał piłkę wzdłuż bramki, przed którą stanął David Tijanić. Słoweński piłkarz nie miał już żadnych przeszkód na drodze – bramka stała pusta. Po drugie, stała zaledwie cztery metry od niego.

I pewnie Tijanić wpakowałby do siatki piłkę, gdyby najpierw w nią trafił…

Co ciekawe, ten sam piłkarz niedługo wcześniej podwyższył wynik na 2:0 dla Rakowa. Zasłużenie – tak można było pomyśleć zarówno o rezultacie, jaki przyniosło to trafienie, jak i o samym autorze ładnej, technicznej bramki. Tijanić od dłuższego czasu prezentuje się dobrze, a dziś zasłużył na gola jak mało kto. Nie można więc oceniać go przez pryzmat powyższej sytuacji, choć tę powinien wykończyć bez dwóch zdań.

https://twitter.com/_Ekstraklasa_/status/1305568211287580673

„Na szczęście, ta sytuacja miała miejsce przy 2:0” – mogli pomyśleć kibice z Częstochowy, którzy jeszcze nie zdają sobie sprawy z powiedzenia o mszczeniu się niewykorzystanych sytuacji. Mimo dominacji Rakowa w pierwszej połowie, bardzo szybkiego otwarcia wyniku (błyskawiczny gol po pierwszym gwizdku sędziego, jak i po zmianie stron) i kontroli spotkania, kontakt złapało Zagłębie. „Miedziowi” zwietrzyli swoją szansę i próbowali przywieźć do Lubina choćby punkt, ale ostatecznie wynik nie uległ już zmianie.

Waldemar Sobota rozwija skrzydła w środku pola

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem