Rafał Gikiewicz znów liczy na powołanie! „Chciałbym pokazać dzieciom…”

Rafał Gikiewicz nie rezygnuje i prawdopodobnie póki gra w piłkę - nie zrezygnuje z prób dostania się do reprezentacji Polski, choćby na jedno symboliczne spotkanie. Właśnie dał znać o tym w rozmowie z niemieckimi mediami.

Rafał Gikiewicz, jak to ma w zwyczaju, mówi o kilku rzeczach klarownie i wprost. Przede wszystkim o swojej przyszłości klubowej. Bowiem, mimo wygasającego po sezonie kontraktu, deklaruje, że nie zamierza odchodzić z Augsburga. Motywuje to kwestiami rodzinnymi. Faktem, że jego dziecko rozpoczęło szkołę, a on bez rodziny nie zamierza się ruszać gdzieś indziej. Dlatego plan jest prosty – utrzymać zespół w Bundeslidze, a następnie usiąść do rozmów w sprawie nowej umowy.

„Giki” kolejny raz mówi także o chęci zaistnienia w reprezentacji Polski, z którą nie było mu po drodze, mimo imponującej formy w klubie. Czesław Michniewicz miał go na swojej liście obserwowanych, ale finalnie Gikiewicz nigdy nie znalazł się w wąskim gronie powołanych. Liczy, że może u nowego selekcjonera.

Może z nowym trenerem się uda. Chciałbym mieć ten mecz na koncie – mówi bramkarz Augsburga.

Nie łudzi się, że jego kariera reprezentacyjna rozwinie się do imponujących rozmiarów. Raczej chodzi o „odhaczenie” ambitnego celu.

Nieważne, przeciwko komu. Zależmy mi bardzo, ponieważ chciałbym pokazać moim dzieciom, że w życiu wszystko jest możliwe. Nawet w wieku 35 lat – mówi.

Bonus do 3333PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem