Puchar Polski na pierwszy ogień. Bez niespodzianek w meczu Legii? #ŁączyNasObstawianie

Teorii dotyczących różnic między grą poszczególnych piłkarzy z kibicami i bez nich jest sporo. Jedne mówią, że to czas piłkarzy treningowych. Inne, że piłkarzom z największymi umiejętnościami będzie trudniej się zmotywować bez tumultu fanów. Prawda, jak zwykle, leży po środku. Jaki będzie miała wpływ na pierwszy mecz w polskiej piłce po powrocie?

Puchar rządzi się swoimi prawami, ale mogą one nie znaczyć nic przy różnicy, jaką obejrzymy w polskim futbolu po powrocie na boiskach. Niemal trzymiesięczna przerwa w rozgrywkach na pewno odciśnie swoje piętno, podobnie jak inna aura spotkań. Bez żywiołowo dopingujących trybun atmosfera przypominać będzie nieco tę sparingowo-treningową. Dwie kolejki Bundesligi z taką otoczką pozwoliły wyciągnąć wnioski, które mogą przydać się przy typowaniu spotkań.

Według naszych obserwacji, jest spore ziarno prawdy w stwierdzeniach o lepszej grze „piłkarzy treningowych” – albo jak nazywa ich Jamie Carragher, legenda Liverpoolu: „piłkarzy od poniedziałku do piątku”. Czy tempo budowania akcji uległo zmianie? Choć Borussia Dortmund wciąż tkała swoje koronki w niebywałym tempie, nawet ona robiła je z mniejszą regularnością. Więc tak, tempo nieco siądzie. Choć w Polsce możemy nie odczuć na tym polu wielkiej różnicy.

Legia Warszawa wygra z Miedzią Legnica – kurs LV BET: 1.48

Tym, co uwydatnia się najbardziej jest naszym zdaniem mniejsza nieprzewidywalność futbolu. To duża zmiana, bo przecież między innymi z mnogiej liczby niespodziewanych rezultatów słynie piłka nożna. Kto wie, być może większa niż w innych dyscyplinach regularność zdarzeń, w których Dawid pokonuje Goliata wyniosła futbol na pozycję sportu numer 1 na świecie? Pytanie, kto w takich okolicznościach lepiej poradzi sobie w „odmrożonym” futbolu – Legia czy Miedź Legnica? – wydaje się więc nieco prostsze.

Na wynik meczu piłkarskiego składało się wiele czynników. Gdyby decydowały tylko umiejętności piłkarzy, zbędne byłoby stanowisko trenera. Jeśli wystarczyłyby tylko parze z odpowiednią selekcją i taktyką, Wraz z rozwojem futbolu, coraz większymi stadionami, gigantycznym zainteresowaniem przed, w trakcie i po meczu znaczenie nabrały także inne składowe jak mentalność, umiejętność radzenia sobie z presją, która pozwalał przełożyć trening na mecz.

Epidemia koronawirusa i związane z nią efekty w postaci pustych trybun niczym jeden zamach ręki zmiotła z planszy wiele z tych czynników „miękkich”. Można dojść do wniosku, że w momencie, w którym odcięto trybuny, otoczkę, atmosferę, ciśnienie – został „czysty futbol”. Zielone boisko, dwie bramki, dwie drużyny i piłka. Nic nie liczy się bardziej od tego, jak w nią grasz.

Handicap: Legia Warszawa (-1,5) – kurs LV BET: 2.30

Zdecydowanie trudniej przenieść akcenty piłkarskiego spotkania na aspekty związane z cechami wolicjonalnymi. Zmienić „mecz” w „mecz walki”. Jakby piękny wślizg, normalnie wzbudzający aplauz widowni i podnoszący morale zespołu, nagle znaczył znacznie mniej od dobrego podania na kilkanaście metrów.

Oczywiście, w takich warunkach łatwiej o zlekceważenie rywala. Legia Warszawa wie to najlepiej ze wszystkich polskich drużyn. Wykorzystała znakomicie każdy moment bojaźni rywala w meczu z wielkim Realem Madryt (3:3) na Łazienkowskiej. Trudno jednak przypuszczać, by jakikolwiek polski klub mógł podejść do meczu z takiej pozycji jak „Królewscy”. Legia do Legnicy nie pojedzie pewna zwycięstwa. Nie z Aleksandarem Vukoviciem na ławce rezerwowych. Ten wybaczyłby błędy techniczne czy taktyczne, ale nie brak walki czy odpowiedniej motywacji i koncentracji.

Prawdopodobnie zdecyduje więc futbol. Czy lepiej uprawiają go piłkarze pierwszoligowej Miedzi Legnica? Drużyna Dominika Nowaka pokazała się w poprzednim sezonie z dobrej strony w Ekstraklasie, jeśli chodzi o styl gry. Absolutnie nie zamierzamy ich skreślać. W Legnicy mimo spadku pozostał ten sam szkoleniowiec. Piłkarze pierwszoligowca mają więc wypracowane schematy i kto wie, czy nie powalczą o posiadanie piłki z Legią? Zajmują jednak 6. miejsce na zapleczu Ekstraklasy. Legia jest natomiast jej liderem ze sporą przewagą nad resztą stawki. W swoich szeregach ma Andre Martinsa, Pawła Wszołka, Michała Karbownika… Piłka im nie przeszkadza. Pytanie, czy będą potrafili nią operować w Legnicy?

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem