Problem reprezentacji Polski! Nie ma kto zagrać na kluczowej pozycji

Przygoda Paulo Sousy z reprezentacją Polski naznaczona jest problemami kadrowymi i brakiem możliwości wyboru optymalnego składu. W czasie październikowego zgrupowania Portugalczyk będzie borykał się z kolejnym kłopotem - tym razem na lewej stronie.

Jak ustalił serwis Meczyki.pl, na zgrupowanie kadry nie przyjedzie Maciej Rybus, który dopiero rozpoczął lekkie treningi po przebytym urazie. W efekcie zawodnik Lokomotiwu Moskwa po raz kolejny nie będzie dostępny dla biało – czerwonych barw i nawet nie zamelduje się w warszawskim hotelu reprezentacji. Z powodu zerwania mięśnia czworogłowego, kolejne zgrupowanie ominie też Arkadiusz Reca, co oznacza, że pole manewru selekcjonera znacząco się ogranicza.

Jedynym piłkarzem, który nominalnie występuje na lewym wahadle, a został powołany przez Paulo Sousę, pozostaje Tymoteusz Puchacz. Przy czym, w jego wypadku są to występy w teorii.

22-latek ma poważne problemy z walką o skład w Unionie Berlin. Dość powiedzieć, że nie rozegrał jeszcze ani minuty w bieżącym sezonie Bundesligi.

Jego rytm meczowy minimalnie ratują spotkania Ligi Konferencji. W niej Puchacz zaliczył 75 minut przeciwko Slavii Praga i 13 minut w meczu z Maccabi Hajfa. To jednak wszystko, co ma na koncie od wrześniowego zgrupowania, na którym był podstawowym zawodnikiem w starciach z San Marino i Anglią. Puchacz na razie przegrywa w klubie rywalizację z Nico Giesselmannem, a na dodatek już we wrześniu Union pozyskał 32-letniego lewego obrońcę Bastiana Oczipkę. Niemcy przekonują, że wprowadzają Polaka spokojnie, są zadowoleni z walorów ofensywnych, jakie daje swoją grą. Gorzej jest z jego zdolnością destrukcji i właściwego ustawienia, którego wymaga trener berlińskiej ekipy.

Paulo Sousa na poniedziałkowym spotkaniu z mediami zasugerował wariant awaryjny:

Rybus i Reca niestety nie dołączą na zgrupowanie ze względu na kontuzje. Mamy inne możliwości z Gumnym czy Kędziorą. Możemy także zdecydować się na skrzydłowego.

Bonus do 3333PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem