Lv bet zakłady bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez ministra finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem.
Dalecy jesteśmy od chwalenia dnia przed zachodem słońca, ale wygląda na to, jakby „coś” się ruszyło. Co prawda drużyny narodowe wciąż (z wyjątkiem kadry pań, która, nie bójmy się tego powiedzieć – jest obecnie sportową wizytówką naszego rugby) przypominają plac budowy, ale trzeba przyznać – na budowie praca wre.

Kończy się styczeń. Tradycyjnie w tym okresie roku reprezentacje Polski pogrążone były w głębokim śnie zimowym. Teraz jest trochę inaczej, przede wszystkim dlatego, że nowych trenerów mają obie męskie kadry narodowe. A ci wzięli się ostro do roboty.

Oczywiście znacznie trudniejsze zadanie stoi przed Duaine’m Lindsay’em. Irlandczyk jest w naszym krajowym środowisku osobą nową, więc pierwsze dni swojego urzędowania spędził na odwiedzinach w czołowych polskich klubach.

– To były bardzo udane wizyty. Działacze zadeklarowali swoją pomoc i wsparcie. Mam nadzieję, że ta współpraca dalej będzie się dobrze układać – powiedział nam trener kadry narodowej.

Szkoleniowiec dodaje, że w praktyce skompletowany został już także jego sztab szkoleniowy. Jego asystentami zostaną opiekunowie dwóch najlepszych drużyn poprzedniego sezonu.

– Już wcześniej mieliśmy z Przemkiem Szyburskim zostać asystentami, gdyby do kadry wrócił Tomasz Putra. Ofertę od trenera Lindsey’a przyjąłem z radością. Reprezentacja jest najważniejsza, każdy chce w niej pracować. Miałem okazję pracować z drużyną U-18, dalej pracuję z U-20, więc traktuję to jako wyróżnienie – przyznał Karol Czyż, trener wicemistrza Polski, Ogniwa Sopot.

Reprezentacja jest najważniejsza – mówi Karol Czyż, asystent Duaine’a Lindsey’a.

Praca Karola Czyża z reprezentacjami młodzieżowymi również może okazać się dla Irlandczyka źródłem cennych informacji, ponieważ ci zawodnicy prędzej czy później będą stanowić o sile polskiego rugby. W ostatni weekend w Gdańsku i Sopocie odbyły się zajęcia dla zawodników z Trójmiejskich klubów. Idea była taka, żeby zobaczyć na własne oczy jak najwięcej „materiału ludzkiego”.

– Wrażenia mega pozytywne. Trener przedstawił nam jeden z systemów poruszania się. Trzeba będzie dużo biegać i dużo szybciej zajmować pozycje, by zdążyć do kolejnej akcji. Zwracał uwagę na dynamikę i szybkość wstawania po szarży i ustawiania się na swojej pozycji, a także na wsparcie zawodnika z piłką. Oglądam i analizuję dużo spotkań najlepszych klubów i reprezentacji w Europie i widzę podobieństwa – powiedział nam jeden z kilkunastu zawodników, który brał udział w sobotnich i niedzielnych zajęciach.

Sam selekcjoner także był zadowolony po pierwszych sesjach treningowych.

– Mamy kilku naprawdę dobrych zawodników – rozpoczął rozmowę trener, po czym dodał – Chciałem pokazać zawodnikom trochę założeń strukturalnych. Wiadomo, że to nie są łatwe kwestie, ale byłem pod wrażeniem, jak szybko łapali o co w tym wszystkim chodzi. W przyszłym tygodniu zrobimy podobne spotkanie w Warszawie, dla klubów z Polski centralnej, ale zaproszę też 6-7 zawodników, którzy byli już na zajęciach w Trójmieście. Chciałbym jak najszybciej stworzyć podstawy kadry i uzupełnić je o graczy, których podpowiedzą mi trenerzy-asystenci. I zabrać się do ciężkiej pracy. Chciałbym, żebyśmy do meczu z Holandią trenowali co weekend – podkreśla selekcjoner.
Chciałbym, żebyśmy do meczu z Holandią trenowali co tydzień – mówi Duaine Lindsay.

W pierwszej rozmowie z Łączy nas Pasja Irlandczyk podkreślał, że w pierwszych trzech meczach nowej edycji Rugby Europe Trophy (cała rozmowa TUTAJ) ciężko będzie wprowadzić wszystkie planowane zmiany taktyczne. Sztab szkoleniowy zamierza jednak zrobić co się da, żeby już na Holandię być w miarę możliwości przygotowanym.

– W połowie lub pod koniec lutego zamierzamy rozegrać mecz sparingowy. Staramy się dograć partnerów, żeby na ten mecz z Holandią jak i kolejne dwa wyjść przygotowani. To jest bardzo dużo nowych rzeczy, jeśli chodzi o poruszanie się i wiele nowości dla zawodników. Wszyscy muszą to zrozumieć, żeby potem wykonać to na boisku – mówi Karol Czyż.

Przy okazji pobytu w Trójmieście selekcjoner pierwszej reprezentacji miał tez okazję zobaczyć w akcji zawodników kadry U-18 i jak podkreślał, był pod wrażeniem ich umiejętności operowania piłką. Pod koniec marca w Wielkopolsce odbędą się Mistrzostwa Europy do lat 18. Tak mniej więcej wygląda aktualna sytuacja oraz plan przygotowań do meczu inauguracyjnego nowej edycji Rugby Europe Trophy, w którym Polska 3 marca zmierzy się w Amsterdamie z Holandią.

Po pierwszym zgrupowaniu jest też kadra reprezentacji kraju w olimpijskiej odmianie rugby. Podopieczni Andrzeja Kozaka  wrócili już z Izraela, gdzie mieli okazję rozegrać kilka spotkań towarzyskich.

– Zupełnie inne warunki do treningu, podczas gdy u nas o tej porze roku jest zimno czy leży śnieg, tam można normalnie grać i trenować. Możliwość rozegrania spotkań też na duży plus, to powinno procentować, kiedy już rozpocznie się sezon reprezentacyjny – powiedział spotkany podczas treningu w siłowni Mateusz Plichta.

Na zupełnie innym poziomie znajdują się wspomniane na samym początku artykułu panie. Podopieczne Janusza Urbanowicza przebywają w Australii na turnieju Super Brisbane 7s. Samo zaproszenie do tej imprezy świadczy o tym, że Biało-czerwone należy już zaliczać do szerokiej, światowej czołówki.

– Jesteśmy podekscytowane znakomitym turniejem i możliwością gry z najlepszymi drużynami na świecie. To dla nas doskonałe doświadczenie. Wszystkie zawodniczki bardzo ciężko trenują. Przygotowujemy się do eliminacji World Series w Hongkongu, które odbędą się w kwietniu. To jest dla nas cel nr 1 w tym momencie! – mówi kapitan reprezentacji, Karolina Jaszczyszyn.

Reprezentacja Polski kobiet przebywa na prestiżowym turnieju w Australii.

I to wszystko w styczniu i lutym. Miesiącach, które najczęściej kojarzyły się tylko i wyłącznie z ładowaniem akumulatorów na siłowniach. Nieźle to wygląda, zobaczymy jakie będą efekty. Póki co, jak to się mówi w kraju Duaine’a Lindsey’a – „so far so good” .

*

Stawki LV BET na mecze Pucharu Sześciu Narodów: