Pierwsze obniżki pensji w Ekstraklasie! Piłkarze stracą nawet… 85 procent zarobków!

Najlepsze i najbogatsze kluby w Europie mogą pozwolić sobie na obcięcie piłkarzom zaledwie 20% dotychczasowych kontraktów. Tyle stracą na epidemii koronawirusa choćby w Bayernie Monachium, co oznacza, że Robertowi Lewandowskiemu koło nosa przejdzie około 1,5 miliona złotych brutto miesięcznie. W polskich klubach sytuacja jest bardziej podbramkowa. Zawodnicy muszą pożegnać się ze znacznie większą częścią swoich pensji.

Dwa kluby Ekstraklasy – Śląsk Wrocław i Wisła Kraków – już ogłosiły, że doszły do porozumienia z zawodnikami. Wydaje się, że obniżki kontraktów o 50% będą w polskich warunkach całkowitym standardem.

Śląsk Wrocław ustalił z drużyną odroczenie wypłat 70 – 85% pensji. Im zawodnik zarabiał więcej, tym większa część jego kontraktu zostanie na czas epidemii zamrożona.

Ten, który dotąd mógł liczyć na topowy kontrakt w zespole, otrzyma tylko 15% całości, a gracze zarabiający na co dzień mniejsze kwoty, dostaną 30%. Pisząc więc obrazowo – z 60 tysięcy miesięcznej wypłaty może zrobić się… 9 tysięcy. Zaś zawodnik, który na co dzień miał 15 tysięcy, powinien otrzymać około 4,5 tys. miesięcznie.

Ligowcy deklarują, że rozumieją powagę sytuacji i fakt, że z problemem muszą zmierzyć się wspólnie z klubami. Brak dwustronnej współpracy i ustępstw może prowadzić wprost do bankructwa.

„Cieszę się, że piłkarze Śląska – osoby ważne i podziwiane przez wielu wrocławian – zdali egzamin z solidarności i jako pierwsi w Polsce postanowili w ten sposób dać przykład odpowiedzialności za losy swojego klubu” – powiedział Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia.

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem