Polska wygrywa z Bośnią. Grosicki w trybie turbo: reprezentacja

Reprezentacja Polski zwyciężyła w wyjazdowym meczu z Bośnią i Herzegowiną 2:1 po bramce i asyście Kamila Grosickiego, który mecz z Holandią rozpoczął na ławce rezerwowych. Jak wypadli piłkarze Jerzego Brzęczka w drugim meczu Ligi Narodów?

Polacy zaczęli niemrawo, Bośniacy mieli swoje sytuacje i byli blisko zdobycia punktów. To oni wyszli na prowadzenie, kiedy to kontrowersyjnie podyktowany rzut karny wykorzystał Hajradinović. Rywala przytrzymywał Bednarek, ale umówmy się: w Premier League, w której na co dzień występuje polski stoper, to raczej nie było by nawet przewinienie. Tymczasem międzynarodowy sędzia Cunet Cakir  jeszcze upomniał polskiego stopera żółtą kartką. To jednak nie przeszkodziło biało-czerwonym w odwróceniu wyniku i przywiezieniu trzech punktów nad Wisłę.

Drugi mecz drugiej edycji Ligi Narodów okazał się pierwszym w historii rozgrywek, który wygrała reprezentacja Polski. Biało-czerwoni jednocześnie zwyciężyli po raz dziewiąty w 18 meczu pod wodzą Jerzego Brzęczka.

Polacy częściej byli przy piłce, stworzyli dwa razy więcej sytuacji podbramkowych, oddali więcej strzałów celnych i niecelnych, mieli ponad dwa razy więcej rzutów rożnych… Sam rzut oka na statystyki napawał znacznie większym optymizmem niż ten po meczu z Holandią, włączając w to tę najważniejszą statystykę – końcowy rezultat. 0:1 z Holandią nie odzwierciedlało przepaści między zespołami, a 2:1 z Bośnią – było zasłużonym zwycięstwem. Co nie znaczy, że łatwym…

https://twitter.com/KochanyPrezio/status/1303048013456330752

Bośnia wyszła na prowadzenie, a Polacy – zanotowali kilka kiksów. Wiele z nich było obiektem drwin i kpin w internecie, niekoniecznie niezasłużonych. To zagranie Kamila Jóźwiaka z powyższego twitta dobrze obrazowało akurat jego występ w starciu z Bośnią. Znów uderzył bardzo, bardzo źle, choć tym razem lewą nogą, a nie prawą jak z Holandią. Często jednak futbolówki tracił, nie robił przewagi pojedynkami indywidualnymi i dryblingami, brakowało jakości pod bramką rywala. Próbował dryblować (pięć udanych dryblingów, najwięcej wśród Polaków), ale już celność podań zawodziła – tylko 71.9%.

Zupełnie inaczej po tym spotkaniu może się czuć Kamil Grosicki, choć podawał najgorzej w zespole (66.7% celnych). Nieco odkurzony przez selekcjonera po tym, jak został w rezerwie na meczu z Holandią i tylko wszedł z ławki w drugiej połowie. Dziś był kluczowym piłkarzem biało-czerwonych. „Turbo” włączone przez skrzydłowego West Bromwich Albion nie zawsze działa w klubie, ale zwykle pozwala odjeżdżać rywalom w reprezentacji Polski. Musiał się w tym meczu rozgrzać…

… ale jednak swoje zrobił. Dośrodkowanie na głowę Glika – asysta. Druga bramka dla reprezentacji Polski – tym razem głową wykańcza akcję Grosicki, po udanym dośrodkowaniu Rybusa. Lata mijają, taktyka, piłkarze i selekcjonerzy się zmieniają, ale lewa strona Grosicki-Rybus znów może być najbardziej optymalnym zestawieniem na zbliżające się mecze Ligi Europy, a przede wszystkim – przyszłoroczne Euro.

Zwycięstwo Polski na pewno wlewa nieco nadziei przed mistrzostwami, którą rozbudzają dodatkowo posiłki, jakie Jerzy Brzęczek otrzyma w postaci najlepszego piłkarza ostatnich miesięcy na świecie, Roberta Lewandowskiego.

Poza atakiem, wiele jednak przed kadrą pracy w kierunku upłynnienia gry. Wciąż duże fragmenty gry bywają toporne i nudne. Nadal brakuje koronkowych akcji przeprowadzonych ziemią, poprzedzonych zmianą strony i szukaniem dziur w defensywie rywala. Niezmiennie nasza obrona dopuszcza do sytuacji, których nie potrafili wykorzystać Bośniacy, ale z którymi problemów mogą nie mieć Hiszpanie czy Szwedzi na Euro, bądź Holendrzy i Włosi w Lidze Narodów. Czy Jerzy Brzęczek ma podstawy do zadowolenia, którego nie ukrywał po meczu z Holendrami? Raczej nie, choć na pewno może odetchnąć z ulgą.

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem