Podbeskidzie walczy o życie, Stal o dobicie do ścisłej czołówki

Środa w tym tygodniu to nie tylko rozgrywki elitarnej Ligi Mistrzów, ale również zmagania na boiskach Nice 1 Ligi. Mecze reprezentacji spowodowały, że dziś odbędą się aż trzy zaległe spotkania na zapleczu Ekstraklasy. Spodziewamy się dobrych, wyrównanych meczów, w których walka o ligowy byt będzie toczyła się od pierwszej do ostatniej minuty.

Dariusz Banasik rozpoczął bieżące rozgrywki jako trener Zagłębia Sosnowiec, ale po czterech meczach jego przygoda z tym klubem skończyła się. Sosnowiczanie mieli bowiem na swoim koncie aż trzy przegrane mecze i klubowi włodarze doszli no wniosku, że kontynuowanie współpracy nie ma sensu. Zastępujący go na tym stanowisku Dariusz Dudek ma na swoim koncie jak na razie trzy występy i łącznie cztery zdobyte punkty, czyli – bez tragedii. Po siedmiu rozegranych meczach w tym sezonie Nice 1 Ligi Zagłębie ma w swoim dorobku siedem punktów i plasuje się obecnie jedną pozycję nad strefą spadkową. Podopieczni Dudka są na 14. pozycji w tabeli.

GKS Katowice również w tym sezonie nie zachwyca. W poprzedniej kolejce podopieczni Piotra Mandrysza dokonali rzeczy wręcz niemożliwej – polegli na własnym boisku z Wigrami Suwałki, które w tej kampanii cztery razy przegrały i dwa razy zremisowały zdobywając tylko dwie bramki. Fatalnym samobójem w tamtym meczu “popisał się” Damian Garbacik, którzy po jego zakończeniu został decyzją zarządu przesnięty do drużyny rezerw.

Mamy wrażenie, że Podbeskidzie jeszcze wczoraj grało w Ekstraklasie i potrafiło jak równy z równym rywalizować z najlepszymi drużynami w Polsce ocierając się o mistrzowską ósemkę. Realia na dzisiaj są jednak takie, że drużyna z Podbeskidzia zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli i wyprzedza tylko… Ruch Chorzów.

Olimpia ma za sobą bardzo fajny okres, gdyż w trzech ostatnich meczach udało odnieść się dwa zwycięstwa i jeden remis.  Drużyna z Grudziądza, która przed rokiem ocierała się o awans do Ekstraklasy, obecnie jest szósta, choć ambicje rzecz jasna ma zdecydowanie większe. Po cichu mówi się w mieście położonym nad Wisłą, że gra toczy się o miejsce premiujące do gry w elicie.

– Próbowaliśmy kilku wariantów i do pewnego momentu nie przynosiło nam to żadnego efektu, bo oprócz strzału z dystansu, gdzieś tych klarownych sytuacji nie było. Niemniej jednak były dwie sytuacje w polu karnym, gdzie sędzia mógł odgwizdać dwa rzuty karne. Odgwizdał jeden i wygraliśmy 1:0, a w dodatku nie straciliśmy bramki w kolejnym meczu. Cieszę się z trzech punktów. Mimo wszystko kolejny raz podkreślam – przed tym zespołem jest jeszcze dużo pracy! Chcemy osiągnąć styl i poziom, którego byśmy oczekiwali w Grudziądzu. Czekam jeszcze na to, by kreować więcej sytuacji i wprowadzać szczególnie młodych zawodników, którzy w ostatnich dniach okienka trafili do Olimpii Grudziądz – powiedział pełen nadziei opiekun Olimpii, Jacek Paszulewicz.

Stal Mielec spośród wszystkich zespołów, które rywalizują dziś na pierwszoligowych boiskach prezentuje się do tej pory najlepiej. Cztery mecze wygrane w bieżącej kampanii i aż 13 punktów dają drużynie z Mielca 13 punktów. W poprzednim meczu piłkarze Zbigniewa Smółki pokonali na wyjeździe po bardzo wyrównanym meczu Raków Częstochowa. Gola na wagę trzech punktów zdobył w doliczym czasie gry Michał Janota.

Puszcza Niepołomie nie przystąpi do tego spotkania w najlepszym humorze, bo przed pięcioma dniami przegrała 0:1 z Chrobrym Głogów. Niepołomiczanie przeplatają mecze dobre ze słabymi. Wcześniej udało się wygrać z Wigrami Suwałki, a tydzień przed tym ulec Zagłębiu Sosnowiec. W sumie trzy zwycięstwa, remis i trzy porażki. Jaką Puszczę zobaczymy w meczu ze Stalą? Sami jesteśmy ciekawi.

LV Bet przygotował specjalną ofertę kursową na wszystkie dzisiejsze mecze w Nice 1 Lidze. Wszystkie zestawienia znajdują się TUTAJ.

Komentarze