Piszczek w pierwszym składzie? Zwycięstwo BVB pewne jak „Kevin sam w domu” na święta

Łukasz Piszczek wystąpi dziś w pierwszym składzie Borussii Dortmund w meczu przeciwko Augsburgowi. Polak na murawie zamelduje się po raz dziewiąty od kiedy wyleczył kontuzję.

Piszczek stał się zawodnikiem, który decyduje o obliczu Borussii w tym sezonie. Nie środkowy pomocnik, nie środkowy napastnik, a właśnie prawy defensor jest piłkarzem, który ma największy wpływ na wyniki, jakie odnosi drużyna z Signal Iduna Park w bieżących rozgrywkach.

Oto dowody:

Borussia Dortmund w sezonie 2017/2018 z Łukaszem Piszczkiem w składzie:

13 meczów, 7 straconych goli

Borussia Dortmund w sezonie 2017/2018 bez Łukasza Piszczka w składzie:

10 meczów, 22 stracone gole

Borussia Dortmund w sezonie 2017/2018 w Bundeslidzie z Łukaszem Piszczkiem w składzie:

13 meczów, 9 zwycięstw, 4 remisy, 0 porażek.

Talizman i ostoja całego bloku defensywnego – tak można nazwać rolę Piszczka w Borussii w tej kampanii. Po dobrym rozpoczęciu sezonu przez żółto-czarnych, Polak doznał kontuzji, a ucierpiała na tym drużna BVB. Gdy Polak wrócił już do pełni zdrowia, czyli od pierwszego spotkania 2018 roku, Borussia znowu nie przegrywa. Fakt, strata do Bayernu jest duża, ale wygrywając dzisiaj z Augburgiem klub z naszym reprezentantem w składzie zajmie samodzielnie drugie miejsce w Bundeslidze.

Równie dobrze radzi sobie Borussia w bieżących rozgrywkach Ligi Europy. Niemiecki zespół okazał się lepszy od Atalanty i awansował do 1/8 turnieju. W pierwszym spotkaniu Polak zanotował asystę. Borussia wygrała tamto starcie 3:2.

Nie piszemy rzecz jasna o Piszczku tylko w kontekście jego występów w klubie. Zdecydowanie lepiej radzi sobie reprezentacja Polski, gdy na prawej stronie obrony występuje piłkarz Borussii. Przypomina nam się sytuacja w meczu z Danią, gdy Piszczu zszedł z boiska w 34. minucie. Wtedy było 1:0 dla Duńczyków, czyli – teoretycznie – spokojnie można było jeszcze szalę zwycięstwa przychylić na swoją korzyść. Gdy miejsce zawodnika Borussii zajął Thiago Cionek, gra naszej drużyny wyraźnie podupadła. Skończyło się 0:4.

Zresztą – spotkanie przeciwko Danii nie było jedynym, w którym Piszczka zabrakło, a w którym Polska miała swoje problemy.

Zgoda – wciąż mówimy o meczach towarzyskich i tak też można sobie to tłumaczyć, ale gdy już Polak w składzie meczowym był, to za każdym razem biało-czerwonym udawało się zwyciężać.

Trudno wierzyć w takie przypadki.

26 luty 2018 godzina 20:30 | Borussia Dortmund – Augsburg 

Zwycięstwo Borussii: 1,43

Remis: 4,65

Zwycięstwo Augsburga: 7,7

Gol Łukasza Piszczka: 4,4

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem