Reprezentant Anglii poczuł się zbyt pewnie w nocnym klubie. Skończył fatalnie…

Reprezentantowi Anglii tak bardzo spodobała się partnerka... innego piłkarza, że wieczór skończył na szpitalnym oddziale. Według doniesień "The Sun", wypożyczony aktualnie z Chelsea do Burnley były mistrz Anglii wykorzystał fakt, że ostatnio nie otrzymuje powołań od Garetha Southgate'a i w przerwie na mecze międzynarodowe postanowił nie próżnować na parkiecie...

Danny Drinkwater, według relacji brytyjskiego tabloidu, bawił się w jednym z nocnych klubów w Manchesterze. W tym samym lokalu przebywał Kgosie Ntlhe, parający się grą w piłkę na niższym poziomie – w czwartoligowym Scunthorpe United. Drinkwater miał się zbyt śmiało zachowywać względem jego partnerki, a nawet nalegać, by razem wrócili do domu.

Gdy Drinkwater opuszczał klub, napadło go i mocno pobiło sześciu osiłków. Jak wskazują relacje świadków, bynajmniej nie chcieli go tylko nastraszyć – skakali po nim, kopali, a nawet odgrażali się, że połamią mu nogi.

Burnley już przed kilkoma dniami ogłosiło, że zawodnik wypożyczony z Chelsea wypada z treningów na około sześć tygodni, przez kontuzję odniesioną poza boiskiem. Klub nie doprecyzował informacji, ale reporterzy wykonali swoją robotę.

Pomijając samo pobicie, to fatalna informacja dla piłkarza, który sportowo stracił już cały poprzedni sezon.

– Drinkwater nie gra, bo w mojej opinii nie pasuje do systemu. Przekazałem mu tę informację już w sierpniu, zaakceptował ją i zdecydował się zostać. Nie wiem dlaczego, może liczył, że zmienimy styl gry. Mam z nim dobre relacje, bo to dobry chłopak, ale nie mogę nic dla niego zrobić – mówił przed rokiem Maurizio Sarri.

Drinkwatera skreślił również kolejny menedżer The Blues – Frank Lampard. Wypożyczenie do Burnley miało być okazją na sportowe odrodzenie, ale jak widać sprawy znów nie idą, jak trzeba. Anglik ma ostatnio więcej pozaboiskowych ekscesów niż meczów. W kwietniu został zatrzymany przez policję za jazdę pod wpływem alkoholu.

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem