Piłka znów ponad politycznymi podziałami. Piękny obrazek na Wiśle

Człowiek pomagający Wiśle Kraków, polityk Platformy Obywatelskiej oraz polityk Prawa i Sprawiedliwości kopiący piłkę przed stadionem Wisły Kraków? Bez zbędnego zadęcia, pompy i szumu, ale za to promując akcję karnetową na Reymonta? Piłka nożna po raz kolejny pokazała, że jest ponad podziałami. Także tymi politycznymi. 

Jarosław Gowin, poseł na Sejm z listy Prawa i Sprawiedliwości wraz z Jackiem Fedorowiczem, senatorem Platformy Obywatelskiej, kopali w niedzielę piłkę razem z Jarosławem Królewskim przed kasami na stadionie Wisły Kraków. Bez sztampy, przesadnego pompowania i przemycania politycznych haseł. Dla dobra Wisły Kraków. Czyli tak, jak być powinno.

Polityka ze sportem nie powinna się wiązać, ale drogi obu tych światów nieustannie się przecinają. To nieuniknione, ale można zrobić to z klasą – tak, jak panowie Gowin i Fedorowicz na Wiśle.

Przypomniała się opowieść śp. Pawła Zarzecznego, który wspominał kiedyś wizyty na stadionie grającego wówczas w Lidze Mistrzów Widzewa: – Jak chodziliśmy do loży na najwyższym piętrze, to spotykaliśmy Leszka Milera obok Stefana Niesiołowskego. Nie powiem, że to postaci wybitne, bo bym skłamał, ale na pewno znane. Oni również żyli tymi wynikami, kopnięciami piłki. I przy okazji byli przykładem, jak klub sportowy potrafi łączyć ludzi z zupełnie różnymi poglądami. Siedziałem sobie i piłem z nimi wódkę, której nigdy nie brakowało. W sumie, niczego tam nie brakowało – Widzew miał opracowany najlepszy marketing na świecie. Był naczelny Gazety Wyborczej, byli ludzie z ZChN, PZPN i tak dalej. Klub  gromadził całe szeroko pojmowane środowisko, które miało wspólny cel i wspólną wartość – mówił Don Pablo.

W Krakowie okoliczności są zupełnie inne, ale pobudki podobne. Ludzie stojący po przeciwnych stronach barykady postanowili zjednoczyć się i pomóc Wiśle, bo jej kibicują. Obrady sejmu i telewizyjne dyskusje to nie wszystko. Życie istnieje również poza polityką, a stadion jest świetnym miejscem na łączenie ludzi z innych światów.

Akcję oceniamy pozytywnie, bo nie wyczuliśmy tu fałszu czy próby wykorzystania zaistniałej sytuacji do wypromowania swojej osoby. Wszystko uwiarygadnia też osoba Jarosława Królewskiego, któremu swoją drogą piłka przy nodze nie przeszkadza. Gowin natomiast przy okazji dołączył nawet do Socios Wisła. Jeśli już politycy mają się pojawiać na stadionach – niech to robią właśnie w takich okolicznościach.

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem