Piłka ręczna: Polska mierzy się z Francją!

Po dwóch meczach dzień po dniu, w środę reprezentacja Polski odpoczywała. Grali natomiast inni i rozstrzygali między kwestie awansu do kolejnej rundy mistrzostw świata. W środę na parkietach mogliśmy oglądać zespoły z grup  B,C i D.

Środa była dniem, w którym odpoczywała tylko “polska grupa”. Patrząc na wczorajsze spotkania, nie byliśmy świadkami żadnej niespodzianki, a faworyci zgodnie wygrywali swoje mecze. Komplet szesnastu ekip, które zagrają dalej jest już prawie znany. Czemu prawie? Bo cztery ekipy w dalszym ciągu ubiegają się o dwa miejsca w 1/8 rozgrywek.

W grupie B Hiszpanie pokonali Macedończyków 29:25, choć te spotkanie niespodziewanie było bardzo wyrównane. Do przerwy na tablicy świetlnej widniał rezultat 14:14, co było swego rodzaju niespodzianką. La Furja Roja była zdecydowanie lepsza w drugiej części gry i dzięki temu zdołała odskoczyć aż na cztery oczka. Dzień wcześniej reprezentacja Islandii wygrała z będącą jak do tej pory bez punktu Angolą, a druga w stawce Słowenia podzieliła się punktami z Tunezją. I właśnie Tunezyjczycy dzięki dwóm remisom na koncie mają szanse wyjść jeszcze z grupy, gdyż tylko punkt dzieli ich do czwartego miejsca, na którym obecnie plasują się Islandczycy. W ostatniej rundzie fazy grupowej Islandia gra z Macedonią, a Tunezja z Angolą.

W grupie C Niemcy okazali się lepsi od Białorusinów 31:25, Chorwacji rozgromili Chilijczyków 37:22, a Węgrzy nie dali najmniejszych szans szczypiornistom z Arabii Saudyjskiej, których pokonali aż 37:24. Chorwacja i Niemcy to reprezentacje, które jak do tej pory nie przegrały jeszcze w turnieju żadnego spotkania, ale zmierzą się ze sobą w ostatniej rundzie turnieju. Chile i Białoruś z dwoma punktami na koncie walczą o przepustkę do 1/8. Reprezentacja z Ameryki Południowej zagra z będącą bez choćby punktu Arabią Saudyjską, a Europejczycy zmierzą się z Madziarami, którzy awans mają już zapewniony.

Wszystko jasne i klarowne jest już natomiast w grupie D, gdzie po raz czwarty w turnieju wygrali wczoraj Duńczycy, którzy okazali się lepsi od ekipy Bahrajnu 30:26. Szwecja rozgromiła Katar 36:25, a Egipt pewnie wygrał z Argentyną 31:25. Ekipa z Ameryki Południowej już dawno pożegnała się z marzeniami o awansie do 1/8 turnieju, Bahrajn też na pewno grał dalej nie będzie. W ostatniej rundzie Duńczycy podejmą Katarczyków, a Egipcjanie Szwedów. O miejsce numer pięć powalczą między sobą w bezpośrednim starciu dwie jak do tej pory najsłabsze drużyny w grupie.

chrapkowski-laczy-nas-pasja

Dziś reprezentacja Polski zmierzy się z Francją, czyli ekipą, która nie dość, że jest gospodarzem turnieju, to jak do tej prezentuje się najlepiej spośród wszystkich ekip podczas mistrzostw. Trójkolorowi wygrali wszystkie swoje mecze i z pierwszego miejsca w grupie awansują do dalszej fazy mistrzostw. Zadanie przed drużyną Dujszebajewa stoi zatem najtrudniejsze z możliwych, choć paradoksalnie to może być łatwiejsze spotkanie niż się wszystkim wydaje. Biało-czerwoni już nic nie muszą i podejdą do tego spotkania na pełnym luzie. Francuzi natomiast mogą myślami być już przy kolejnych meczach i nie przywiązywać aż tak bacznej uwagi do spotkania z Polską.

Bojowe nastawienie Polaków przez ostatnim spotkaniem swoją wypowiedzią potwierdził Paweł Niewrzawa.

“Na pewno jesteśmy zmobilizowani i chętni do zebrania kolejnego, bezcennego doświadczenia w meczu z tak dobrym zespołem, na takim poziomie. Na tej imprezie przeciwko każdej reprezentacji Francuzi pokazują klasę. Nie ma różnicy, czy są to zmiennicy, czy podstawowi zawodnicy. Wszyscy grają na najwyższym poziomie, są efektywni. Nie możemy się obawiać.”

W tym samym tonie na temat Francuzów wypowiedział się również Adam Malcher.

“Francja to potęga piłki ręcznej. Każdy chciałby wystąpić w tym spotkaniu, przeciwko takim zawodnikom. Na pewno jest to ciężki rywal, ale z takimi drużynami warto grać, łapać doświadczenie. Wychodzimy z nastawieniem walki i nie możemy się doczekać.”

Początek spotkania z Francją już o godzinie 17:45.

Komentarze