Piłka ręczna: Co zmieni dymisja Dujszebajewa?

    Trzy dni temu zastanawialiśmy się, czy czas Tałanta Dujszebajewa w reprezentacji Polski minął? Wczoraj Polacy musieli wygrać z Białorusią, żeby jeszcze marzyć o awansie na Mistrzostwa Europy. Spotkanie zakończyło się remisem (27:27), a bardzo niepocieszony po tym meczu szkoleniowiec ogłosił, że poda się do dymisji.

    Wczorajsza konfrontacja z Białorusią była 29. spotkaniem rozegranym pod wodzą Kirgiza. Bilans jego pracy jest niekorzystny: 10 wygranych, 2 remisy i 17 porażek. Niewątpliwie za największy sukces można uznać zajęcie 4. miejsca na igrzyskach olimpijskich w Rio. Medal był wtedy o włos.

    Nie wykonałem powierzonej misji, nie zakwalifikowaliśmy się do mistrzostw Europy w Chorwacji. Dlatego niebawem złożę na ręce prezesa związku dymisję. Ucieszy to zapewne wielu ludzi. Zaszczytem było dla mnie prowadzenie przez 14 miesięcy reprezentacji Polski. Białorusi gratuluję dobrej postawy i zdobycia jednego punktu” – powiedział trener po meczu cytowany przez „Przegląd Sportowy”.

    W ostatnim okresie przed Dujszebajewem było powierzone zadanie odbudowy reprezentacji poprzez wymuszoną zmianę pokoleniową. Niestety, w Polsce brakuje na tą chwilę zdolnego pokolenia szczypiornistów i na zadowalające rezultaty potrzeba sporo czasu. Pierwszy turniej „nowej drużyny”, jakim były mistrzostwa świata we Francji pokazał, że na efekty trzeba będzie poczekać dłużej niż myślano. Polska zajęła dopiero 17. miejsce.

    Tak całą sprawę komentuje prezes Związku Piłki Ręcznej w Polsce Andrzej Kraśnicki:

    Nie podejmuję decyzji oraz nie przyjmuję tego typu oświadczeń w pomeczowych emocjach. Oficjalnie nie dostałem żadnej informacji o dymisji. Trener po meczu po prostu podszedł do mnie i powiedział, że po prostu nie wytrzymuje. A ja na korytarzu nie rozmawiam na takie tematy.

    Informacje na ten temat dotarły więc do mnie z konferencji prasowej. Muszę najpierw spotkać się z trenerem i z nim porozmawiać. Jeżeli trener potwierdzi, że nie chce już dalej pracować, nie będę miał innego wyjścia.” – powiedział redakcji WP SportoweFakty.

    Czekamy na oficjalny rozwój wydarzeń, ale decyzja chyba została już podjęta. Pytanie tylko, co to zmieni w rozwoju naszej piłki ręcznej? Trudno nam uwierzyć w to, że przyjdzie nowy trener i kadra zacznie grać jak w najlepszych latach. Mimo wszystko mamy nadzieję, że wszystko skończy się pozytywnie.

    Komentarze