Piłka nożna: „Wtopa” Legii, dzisiaj ostatnie spotkanie kolejki

    Dosyć niespodziewanie Legia Warszawa jako jedyny zespół z czwórki kandydatów do mistrzowskiej korony nie zdobyła 3 punktów. Wczorajszy remis z Wisłą Kraków (1:1) można uznać jako porażkę. W tym momencie „Wojskowi” spadli na trzecią pozycję w ligowej tabeli.

    Liderem rozgrywek na 6. kolejek przed końcem pozostaje Jagiellonia Białystok, która po ciężkim meczu pokonała na własnym stadionie Pogoń Szczecin 1:0. Równie trudną przeprawę miał poznański Lech, który wygrał z Koroną Kielce 3:2. Bez większych problemów poradziła sobie Lechia Gdańsk wygrywając z Termalicą Nieciecza 2:0.

    Już w następnej kolejce Korona zagra z Jagiellonią, Wisła Kraków podejmie Lechię, Legia pojedzie do Szczecina, a Termalica zagra z Lechem Poznań, który jutro rozegra finał Pucharu Polski z Arką Gdynia na Stadionie Narodowym.

    Zanim jednak to nastąpi, to dzisiaj czeka nas ostatnie spotkanie tej kolejki. Zagłębie Lubin podejmuje Cracovię. W Lubinie panuje bardzo zła atmosfera po tym, jak nie udało się awansować do grupy mistrzowskiej. Niepewna stała się pozycja trenera „Miedziowych” Piotra Stokowca.

    Dodatkowo, w klubie ma dojść do sporych czystek, a drużyna w kolejnych sezonach ma być oparta głównie o piłkarzy Akademii. Jak w takiej sytuacji zaprezentują się dzisiaj piłkarze gospodarzy?

    Trener Cracovii Jacek Zieliński traktuje dzisiejsze spotkanie bardzo poważnie: „Czeka nas siedem meczów o życie, będą one zupełnie inne niż te w sezonie zasadniczym. Każde spotkanie będzie bardzo ważne, ponieważ nie będzie czasu, by później odrobić punkty. Musimy być skoncentrowani, grać z zaangażowaniem i dołożyć do tego umiejętności piłkarskie.

    Pierwszy mecz z Zagłębiem jest bardzo ważny, jesteśmy gotowi na ciężką walkę. Pomału idziemy z formą do góry, co jest bardzo istotne w kontekście nadchodzących tygodni.” – czytamy na stronie cracovia.pl.

    Jak zakończy się ta kolejka ekstraklasy? Mamy nadzieję, że piłkarze zaprezentują godny poziom i kibice nie będą zmuszeni do ziewania oglądając ten mecz na stadionie czy też na ekranach telewizorów.

    Komentarze