Piłka nożna: Ważny mecz przed „Kolejorzem”, czy Śląsk odbije się od dna?

W większości miast w Polsce pogoda dzisiaj nie rozpieszcza. Jest szaro, zimno i lepiej nie ruszać się z domu. Dla kibica to nie jest zła wiadomość, bowiem dzisiaj aż trzy spotkania naszej rodzimej ekstraklasy. A jak wiadomo, w tej lidze wszystko może się zdarzyć. Pokazały to dobitnie dwa wczorajsze mecze. W pierwszym z nich Jagiellonia

W większości miast w Polsce pogoda dzisiaj nie rozpieszcza. Jest szaro, zimno i lepiej nie ruszać się z domu. Dla kibica to nie jest zła wiadomość, bowiem dzisiaj aż trzy spotkania naszej rodzimej ekstraklasy. A jak wiadomo, w tej lidze wszystko może się zdarzyć.

Pokazały to dobitnie dwa wczorajsze mecze. W pierwszym z nich Jagiellonia rozbiła Górnika Łęczna 5:0, a Termalica w ostatnich sekundach wywalczyła 1 punkt w konfrontacji z Lechią Gdańsk, a spotkanie zakończyło się wynikiem 1:1.

Dzisiejsze granie piłkarze rozpoczną w Kielcach, gdzie miejscowa Korona podejmuje Wisłę Płock. Nie możemy na pewno w tym przypadku pisać o hicie kolejki, ponieważ mierzy się ze sobą 10 z 11 drużyną w tabeli. Straty punktowe pomiędzy poszczególnymi zespołami są jednak tak niewielkie, że oba kluby mają szansę znaleźć się w grupie mistrzowskiej.

Kibice zarówno gospodarzy jak i gości nie zaznali jeszcze w tej rundzie uczucia z radości po wygranej. Korona przegrała w Krakowie z Wisłą 0:2, a „Nafciarze” zremisowali ze Śląskiem Wrocław 1:1. Czy dzisiaj, któraś z drużyn dopisze 3 punkty do swojego dorobku?

W stolicy Dolnego Śląska dojdzie do meczu „Wrocławian” z Wisłą Kraków. Podopieczni Jana Urbana są w nieciekawej sytuacji i jeśli znacząco nie poprawią swojej gry, to czeka ich tylko walka o utrzymanie. Z kolei „Biała Gwiazda” będzie chciała podtrzymać dobrą passę i odnieść drugie tegoroczne ligowe zwycięstwo.

Tak trener gospodarzy wypowiedział się przed dzisiejszym spotkaniem: „To nie będzie gra tylko na wynik. Znamy swój potencjał i chcemy go wykorzystać w stu procentach. Nastroje przed meczem z Wisłą powinny być dobre. Widać na treningach, że drużyna jest też bardzo zawiedziona tym, że nie wykorzystała szans w Płocku. Mimo że nie zdołaliśmy dowieść zwycięstwa, to drużyna powinna wierzyć we własne siły, że potrafimy grać w piłkę i potrafimy kreować okazje bramkowe. To niesamowicie ważne. Kreujemy sytuacje, ale musimy je jeszcze wykorzystywać. Jeden krok już zrobiliśmy, brakuje kolejnego, czyli wykończenia.”

Na koniec dnia, Piast Gliwice zmierzy się z Lechem Poznań. Gospodarze po niezłej grze ulegli jednak w Szczecinie Pogoni, a Lech pokonał 3:0 Termalicę zdobywając wszystkie gole z rzutów karnych.

„Na papierze” faworytem są piłkarze „Kolejorza”. Nasza liga jednak często udowadniała, że niespodzianki w każdej kolejce są na porządku dziennym. Czy Piast odbije się od dna i sięgnie dzisiaj po 3 punkty? A może Lech odrobi stratę do lidera? Czekamy na rozwój wydarzeń!

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem