Piłka nożna: Rusza runda rewanżowa ćwierćfinałów Pucharu Polski

Puchar Polski to rozgrywki może nie tak pasjonujące jak Champions League, Liga Europy czy choćby nasza Ekstraklasa, ale w żadnej z wymienionych lig nie jesteśmy świadkami aż tylu niespodzianek co tam. Każdy zespół marzy, by choćby przez jeden sezon na krajowym podwórku narobić takiego bałaganu jak nie tak dawno Błękitni Stargard Szczeciński.

W tegorocznej edycji rozgrywek mamy kilku kandydatów, którzy mogą ten sukces powtórzyć. Dzisiaj rusza runda rewanżowa ćwierćfinałów Pucharu, zobaczymy dwa pojedynki, a dwa kolejne już jutro.

Na pierwszy ogień idą Pogoń Szczecin i Puszcza Niepołomice, które zmierzą się ze sobą o 17.30 w Szczecinie. Na pierwszy rzut oka wydaje się to być mecz do jednej bramki, ale kiedy spojrzymy na wynik pierwszego spotkania, to stwierdzimy, że drugoligowiec nie jedzie do Szczecina tylko na wycieczkę krajoznawczą.

Od pierwszego meczu, który Puszcza przegrała 1:2, minął miesiąc i niepołomiczanie od tamtego czasu zanotowali serię czterech zwycięstw, którą przerwała dopiero porażka w ostatnim ligowym meczu z Siarką Tarnobrzeg. Skoro dla gości ma to być ostatnie spotkanie w tym roku kalendarzowym, to możemy być pewni, że do walki z Portowcami rzucą wszystkie swoje siły i podejdą mocno zmotywowani.

puszcza-niepolomice-wygrywa-zlechia-gdansk-laczy-nas-pasja

Gdyby jednak patrzeć na obie ekipy tylko i wyłącznie przez pryzmat formy w ostatnich meczach, to ciut lepiej prezentuje się Pogoń. Nie przegrywała od połowy września, ale uległa również w ostatniej kolejce, kiedy to skompromitowała się w Kielcach, przegrywając z Koroną 1:4. Szczecinianie są faworytem tego pojedynku, ale pamiętajmy, że Puszczy udało się w drodze do ćwierćfinału wyeliminować innych ekstraklasowiczów – Koronę i Lechię.

W drugim spotkaniu, które rozpocznie się o 20.30, zmierzą się piłkarze Arki Gdynia i Drutexu – Bytovii. W tym pojedynku to gospodarze będą musieli odrabiać straty, bo pierwszy mecz tych ekip zakończył się zwycięstwem pierwszoligowca 2:1.

Jeżeli uda mu się rozstrzygnąć losy dwumeczu na swoją korzyść, to Arka będzie trzecim kolejnym wyeliminowanym przez niego zespołem z Ekstraklasy. W poprzednich rundach jego wyższość musiały uznać drużyny Zagłębia Lubin i Śląska Wrocław.

Obu ekipom nie wiedzie się ostatnio najlepiej, ich forma na koniec roku ewidentnie spadła, ale to dla gości będzie ostatni pojedynek o stawkę w tym roku i biorąc pod uwagę wynik pierwszego starcia, to oni podejdą do niego bardziej zmotywowani. Nam pozostaje tylko zasiąść przed telewizorami w oczekiwaniu kolejnej niespodzianki w Pucharze Polski.

Komentarze