Piłka nożna: Rok 2017 należeć będzie do Niezgody?

    Jarosław Niezgoda zostałem odkryciem roku Ekstraklasy. 22 – latek zdobył w barwach Ruchu Chorzów 10 bramek. Od nowego sezonu ma być czołową postacią warszawskiej Legii, a wcześniej pomóc reprezentacji U-21 na Mistrzostwach Europy organizowanych w naszym kraju.

    Pytanie tylko, czy piłkarz udźwignie odpowiedzialność związaną z oczekiwaniami, jakie są przed nimi stawiane? W Polsce młodych i utalentowanych nie brakowało. Często jednak presja okazywała się zbyt duża. Z drugiej strony, nie można z góry zakładać, że Niezgoda nie da rady. Życzymy mu wszystkiego co najlepsze!

    Mój status się zmienił. Przychodziłem do Legii jako II-ligowiec, a teraz wrócę do niej jako zawodnik ekstraklasowy. Jestem gotowy Legię. Przeskok z II ligi do „Wojskowych” do najłatwiejszych nie należał, więc potrzebowałem nieco czasu, by się przystosować do nowego otoczenia, nowych wymagań. Wypożyczenie do Ruchu nie było planowane.

    Sam dowiedziałem się o nim w ostatni dzień. Wszystko działo się szybko, ale jak się okazało, to był strzał w “dziesiątkę”. Dochodzą do mnie takie głosy, że trenerzy na mnie liczą. Jestem w kontakcie z trenerem Magierą. Zespół na pewno zostanie jednak wzmocniony przed walką o Ligę Mistrzów, więc nie będę jedynym napastnikiem w kadrze” – powiedział piłkarz redakcji WP SportoweFakty.

    Czy napastnik okaże się odkryciem Euro U – 21? Atakujący Legii Warszawa będzie musiał rywalizować o miejsce w pierwszym składzie między innymi z Mariuszem Stępińskim i Dawidem Kownackim. Nie jest jednak wykluczone, że przekona trenera Dornę na tyle, że dane mu będzie wychodzić na murawę w pierwszej 11 – stce.

    Zagramy o wyjście z grupy. W półfinale zagramy o awans do finału. A w finale o mistrzostwo. Po to tu jesteśmy”- śmiało deklaruje były napastnik Ruchu Chorzów, w rozmowie z redakcją WP SportoweFakty.

    Jarosław Niezgoda ma na pewno spore możliwości. Trudno przewidzieć, czy jego historia potoczy się bardziej jak ta Dawida Janczyka czy też może Roberta Lewandowskiego. Oczywiście, Jarkowi życzymy jak najlepiej, ale musi na boisku i przede wszystkim poza nim udowodnić, że jest wartościowym piłkarzem. Szczerze mu tego życzymy!

    Komentarze