Lechia Tomaszów Mazowiecki zremisowała 1:1 (0:0) z Finishparkietem Drwęca Nowe Miasto Lubawskie w spotkaniu ostatniej 34. kolejki I grupy III ligi. Zielono-czerwoni przegrywali po rzucie karnym wykorzystanym przez Grzegorza Domżalskiego, a wyrównał na niecały kwadrans przed końcem Marcin Mirecki. Tym samym goście dzięki wywalczeniu jednego punktu i porażce ŁKS zostali nowym drugoligowcem. Jeśli ktoś myślał,

Lechia Tomaszów Mazowiecki zremisowała 1:1 (0:0) z Finishparkietem Drwęca Nowe Miasto Lubawskie w spotkaniu ostatniej 34. kolejki I grupy III ligi. Zielono-czerwoni przegrywali po rzucie karnym wykorzystanym przez Grzegorza Domżalskiego, a wyrównał na niecały kwadrans przed końcem Marcin Mirecki. Tym samym goście dzięki wywalczeniu jednego punktu i porażce ŁKS zostali nowym drugoligowcem.

Jeśli ktoś myślał, że gospodarze łatwo oddadzą punkty przyjezdnym to bardzo się mylił. Tomaszowianie w tym pojedynku mieli sobie wiele do udowodnienia. Od samego początku Lechia nastawiła się na grę ofensywną i pierwszy kwadrans wyraźnie zdominowała. Zielono-czerwoni częściej utrzymywali się przy piłce i stwarzali groźne akcje. Już w 8. minucie sam na sam z Mariuszem Rzepeckim wyszedł Marcin Mirecki. Skrzydłowy gospodarzy oddał sprytny strzał, który na rzut rożny zdołał sparować golkiper przyjezdnych. Finishparkiet Drwęca swoich okazji szukał ze stałych fragmentów gry, ale w każdej sytuacji czujnie sytuację wyjaśniali defensorzy Lechii. Po niecałych piętnastu minutach piłkarze z Nowego Miasta Lubawskiego przeprowadzili pierwszą groźną akcję. Na strzał zdecydował się szarżujący w polu karnym Szymon Wenta, a piłka przeleciała obok słupka. W odpowiedzi doskonałą okazję na zmianę wyniku miał Jakub Rozwandowicz. Napastnik gospodarzy z bliskiej odległości oddał silny strzał, a futbolówka odbiła się od słupka i zdołał ją wybić z bramki Damian Kostkowski. Przed przerwą to walczący o drugą ligę Finishparkiet mógł wyjść na prowadzenie. Dwukrotnie w z opresji po strzałach Michała Millera miejscowych uratował Dawid Kędra. Na przerwę oba zespoły schodziły przy bezbramkowym remisie.

Na drugą odsłonę w lepszych nastrojach wyszli podopieczni trenera Sławomira Majaka, którzy dowiedzieli się o korzystnym dla nich wyniku do przerwy w Warszawie pomiędzy Ursusem a ŁKS Łódź. Mimo to goście dążyli do szybkiego zdobycia gola. W 57. minucie Wiktor Żytek zdaniem arbitra faulował w polu karnym Michała Millera i sędzia podyktował rzut karny. Jedenastkę na gola pewnym strzałem zamienił Grzegorz Domżalski. Od tego momentu Lechia od razu rzuciła się do odrabiania strat. Goście starali się kontrolować przebieg gry, ale w większości popełniali wiele błędów defensywnych. W końcu w 76. minucie znakomicie w szesnastce rywali znalazł się Marcin Mirecki i silnym uderzeniem pokonał golkipera Finishparkietu Drwęcy. Lechia mogła pójść za ciosem, ale nie była w stanie przedostać się pod pole karne przyjezdnych. Ostatni kwadrans minął na spokojnej grze bez większych sytuacji podbramkowych z obu stron. wynik nie uległ już zmianie, a po końcowym gwizdku piłkarze Finishparkietu Drwęcy Nowe Miasto Lubawskie przez blisko dziesięć minut czekali na środku boiska na zakończenie meczu w Warszawie. Ursus Warszawa pokonał ŁKS Łódź 2:1 i dzięki temu piłkarze z Warmii i Mazur mogli cieszyć się z upragnionego awansu.

Lechia Tomaszów Mazowiecki – Finishparkiet Drwęca Nowe Miasto Lubawskie 1:1 (0:0)

Bramki: Marcin Mirecki 76 – Grzegorz Domżalski 58-karny

Lechia: Dawid Kędra – Adrian Gołdyn, Kamil Cyran, Wiktor Żytek, Bartosz Widejko – Łukasz Bocian, Kamil Szymczak, Krystian Kolasa (61. Adam Gołuński), Marcin Mirecki (88. Klaudiusz Król), Jakub Rozwandowicz – Paweł Wolski (65. Jardel Muniz Cruz).

Finishparkiet Drwęca: Mariusz Rzepicki – Kamil Jackiewicz, Damian Kostkowski, Jakub Szarpak, Paweł Kowalczyk – Arkadiusz Kuciński, Tomasz Wojcinowicz, Grzegorz Domżalski, Maciej Wolski (79. Patryk Bartusiak), – Szymon Wenta (72. Maciej Koziara), Michał Miller (64. Tomasz Kowalski).

Dawid Saj

Rzecznik Prasowy KP RKS Lechia 1923 Tomaszów Mazowiecki
Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem