Piłka nożna: Przełamanie „Lewego”, wielkie strzelanie Messiego

Wczorajsze spotkania w Lidze Mistrzów dostarczyły nam wielu emocji i przede wszystkim sporo bramek. Co ciekawe, tylko połowa drużyn wykorzystała atut własnego boiska. Nie padł żaden remis. Każdy zespół grał o pełną pulę.

W najciekawszym meczu, który odbył się na Camp Nou pomiędzy Barceloną, a Manchesterem City bohater był tylko jeden. Jedyny i niepowtarzalny Leo Messi. Gospodarze wygrali wysoko 4:0, a hat – tricka w tym spotkaniu zaliczył fenomenalny Argentyńczyk. Pep Guardiola z pewnością nie tak wyobrażał sobie powrót do stolicy Katalonii.

Dla nas najważniejszą wiadomością jest przełamanie Roberta Lewandowskiego. Dotychczas Polak przyzwyczaił nas, że w klubie strzela jak na zawołanie, a w kadrze narodowej zawodzi. Tym razem było odwrotnie. Na szczęście „Lewy” zdobył gola po 520 minutach i teraz powinien już grać coraz lepiej. Ostatecznie Bawarczycy nie dali szans PSV Eindhoven i łatwo wygrali 4:1.

Pod nieobecność Arkadiusza Milika oczy polskich kibiców w drużynie Napoli są zwrócone na Piotra Zielińskiego. O ile występ naszego reprezentanta można ocenić całkiem dobrze, o tyle jako zespół Włosi zawiedli całkowicie. Chyba niewielu zakładało, że mogą przegrać u siebie z Besiktasem Stambuł 2:3. Stracili tym samym szansę na zapewnienie sobie już w trzecim meczu awansu do fazy pucharowej.

zielinski-napoli-laczy-nas-pasja

Nie zanosi się, aby Grzegorz Krychowiak miał szybko przebić się do podstawowego składu PSG. We wczorajszym spotkaniu polski pomocnik zameldował się na murawie dopiero w 83. minucie i nie miał większego wpływu na losy meczu. Gospodarze nie dali szans szwajcarskiemu FC Basel i gładko zwyciężyli 3:0.

Największe strzelanie odbyło się w środowy wieczór w Londynie. Podopieczni Wengera zaaplikowali swoich rywalom, którymi byli mistrzowie Bułgarii, aż sześć trafień. Trzy gole w zaledwie 31. minut skompletował Mesut Ozil. Wygląda na to, że Kanonierzy powinni z dużą łatwością zameldować się w fazie pucharowej.

Dla tych wszystkich, którzy nie mogą rozstać się z europejskimi pucharami, to przypominamy, że dzisiaj kolejna kolejka rozgrywek w Lidze Europy. Meczów jest naprawdę sporo, więc jeśli ktoś ma niedosyt po dwóch dniach z Ligą Mistrzów, to z pewnością dzisiaj znajdzie również coś dla siebie.

Komentarze