Piłka nożna: Południowcy walczą o Rosję

Ostanie dni w piłkarskiej Europie to emocje związane z pierwszą serią gier eliminacyjnych do Mistrzostw Świata w Rosji w 2018 roku. Kiedy tutaj Mistrzowie Europy przegrywali ze Szwajcarią, wicemistrzowie remisowali z Białorusią, Węgry z Wyspami Owczymi, a nasze „Orły” z Kazachstanem, Ameryka Południowa jest już prawie na półmetku rozgrywek i coraz wyraźniej pokazują nam się

Ostanie dni w piłkarskiej Europie to emocje związane z pierwszą serią gier eliminacyjnych do Mistrzostw Świata w Rosji w 2018 roku. Kiedy tutaj Mistrzowie Europy przegrywali ze Szwajcarią, wicemistrzowie remisowali z Białorusią, Węgry z Wyspami Owczymi, a nasze „Orły” z Kazachstanem, Ameryka Południowa jest już prawie na półmetku rozgrywek i coraz wyraźniej pokazują nam się faworyci.

Rozegrano już osiem kolejek – jeszcze tylko jedna, w październiku – i zaczynamy rewanże. Przypominamy, że w eliminacjach gra dziesięć drużyn w jednej grupie, na zasadach mecz i rewanż. Cztery pierwsze uzyskują bezpośrednią kwalifikację do mundialu, piąta bierze udział w interkontynentalnych barażach.

Ósma kolejka spotkań przyniosła wiele ciekawych rozstrzygnięć. Pozycje lidera utrzymał Urugwaj, który rozgromił 4:0 Paragwaj. Jedną bramkę strzelił znany nam bardzo dobrze z hiszpańskich boisk Luis Suarez, a dwa trafienia zaliczył napastnik PSG Edinson Cavani i na ten moment, z pięcioma golami, jest najlepszym strzelcem południowoamerykańskich eliminacji.

Przewaga Urugwaju nad resztą stawki powoli jednak topnieje, nie dość, że przegrali niedawno a Argentyną, która ma już do nich tylko punkt straty, to jeszcze powoli odradza nam się reprezentacja Brazylii.

Canarinhos pod wodzą Tite wygrali kolejne spotkanie, tym razem z Kolumbią, a zwycięską bramkę strzelił Neymar. Wiatrem w żagle dla Brazylijczyków było chyba ostatnio zdobyte olimpijskie złoto. Tym samym zrównali się oni z Albicelestes i dzięki lepszemu stosunkowi bramek zajmują w tabeli drugą pozycję.

 

Argentyńczycy mieli szansę na objęcie pierwszego miejsca w tabeli, ale nie po ich myśli poszło spotkanie z ostatnią w grupie Wenezuelą. Nie udało jej się wygrać jeszcze żadnego spotkania w tych eliminacjach, ale to właśnie oni pierwsi strzelili bramkę, a nawet dwie. Argentyńczycy musieli odrabiać dwubramkową stratę i jedyne, co udało się ugrać w tym meczu, to jeden punkt.

Dzięki słabej postawie Ekwadoru we wrześniu, na czwartym miejscu plasuje się Kolumbia. Obie ekipy mają równą liczbę punktów, ale James Rodriguez i spółka mają o jedno trafienie lepszy bilans bramkowy. Obie ekipy przegrały swoje ostatnie spotkania, Ekwador uległ 1:2 Peru, a Kolumbia, w identycznym stosunku bramek, ze wspomnianą wcześniej Brazylią.

Do walki o piątą lokatę mogą jeszcze włączyć się ekipy Paragwaju i Chile, zwłaszcza, że w ostatniej przed rewanżami kolejce zagrają odpowiednio z Kolumbią i Ekwadorem. Strata punktowa jest minimalna, może więc dojść w tabeli do małych przetasowań.

Bez szans na walkę o występy w Rosji wydają się być drużyny Boliwii, Peru i Wenezueli, zwłaszcza, że trzeciego października czekają ich spotkania odpowiednio z Brazylią, Argentyną i Urugwajem, czyli na dzień dzisiejszy pierwszą trójką. Nudno na pewno nie będzie, a południowcy przyzwyczaili nas do tego, że sprawianie niespodzianek to ich chleb powszedni.

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem