Piłka nożna: Polska – Włochy. Jeden z ostatnich sprawdzianów przed EURO U-21

Już 16 czerwca rozpoczną się w Polsce mistrzostwa Europy U-21. Podopiecznych Marcina Dorny czekają jeszcze ostatnie mecze towarzyskie przed tą imprezą. Dzisiaj trudny sprawdzian z reprezentacją Włoch. Początek meczu już o 20:45 na Stadionie Cracovii im. Józefa Piłsudskiego.

Obecnie trwa zgrupowanie w Wieliczce i to po nim mają zapaść kluczowe decyzje, co do składu na młodzieżowe Euro. To dla sporej grupy piłkarzy ostatnia szansa, aby przekonać do swoich umiejętności szkoleniowca reprezentacji.

Sporą burzę medialną wywołał Robert Lewandowski, który uważa, że zawodnicy pierwszej drużyny nie powinni grać na tym turnieju: „Po sezonie w Polsce są mistrzostwa Europy U-21. Dziwię się, że piłkarz, który znajduje się w reprezentacji A, jest brany pod uwagę w kontekście tych mistrzostw. Ich gra w tych mistrzostwach to byłoby trochę mydlenie oczu, bo nawet jeśli jakiś sukces osiągnęłaby kadra Dorny z zawodnikami z pierwszej reprezentacji, to nic nam to nie da.

Zrobiliby sukces i co dalej? Nie zobaczymy czy mamy pokolenie kolejnych piłkarzy, którzy potrafią grać w piłkę, i którzy nadają się do tej najważniejszej reprezentacji A. Nic nam nie da, jeśli ci zawodnicy zablokują miejsce innym, pokażą się z dobrej, lub co gorsza słabszej strony. Drugi rok z rzędu nie będą mieli odpoczynku. Moim zdaniem nie powinni być brani pod uwagę w kontekście Euro U-21”- powiedział w rozmowie z Polsatem Sport najlepszy polski piłkarz.

Napastnikowi Bayernu Monachium chodziło o Milika, Zielińskiego, Linettego oraz Kapustkę. Ten ostatni akurat zagra dzisiaj przeciwko reprezentacji Włoch. Rywale naszej kadry, to piłkarze ze sporymi umiejętnościami. Wielu z nich gra regularnie w rozgrywkach Serie A.

Szkoleniowiec „Italii” Luigi Di Biagio da dzisiaj szansę zmiennikom: „To będzie dość eksperymentalny skład. Sprawdzimy inne rozwiązania. To będzie bardziej sprawdzian dla ławki rezerwowych niż pierwszego składu. Mam jednak bardzo dobrych piłkarzy i mam komfort wyboru spośród ponad 30 zawodników. Trudno zestawiać to pokolenie z moim, bo futbol mocno się zmienił. Ale na pewno w porównaniu z tym, co było jeszcze kilka lat wcześniej, poziom mocno się podniósł” – cytuje „Przegląd Sportowy”.

Trener polskiej drużyny – Marcin Dorna bardzo wierzy w swój zespół i jest pewny, że jego zawodnicy dają w dzisiejszym meczu z siebie wszystko. Nawet jeśli gracze z kadry A nie zdecydowaliby się wystąpić w zespole młodzieżowym, to i tak jego skład osobowy wydaje się być bardzo mocny. Czy Polska pokona dzisiaj Włochy? Przekonamy się już wieczorem.

Komentarze