Piłka nożna: Patrząc na statystyki… Macedonia nie była słabsza!

Statystyki. Niektórzy dziennikarze i eksperci lubują się w cyferkach. Oglądają mecz, podziwiają piłkarzy, ale w przerwie odpalają komputer i zagłębiają się w liczby. Kto ile przebiegł? Kto celniej podawał? Ile kontaktów z piłką miał środkowy pomocnik? Dlaczego napastnik nie oddawał strzałów? I tak dalej, i tak dalej. Gdybyśmy posługiwali się zawsze tylko cyframi, moglibyśmy niejeden

Statystyki. Niektórzy dziennikarze i eksperci lubują się w cyferkach. Oglądają mecz, podziwiają piłkarzy, ale w przerwie odpalają komputer i zagłębiają się w liczby. Kto ile przebiegł? Kto celniej podawał? Ile kontaktów z piłką miał środkowy pomocnik? Dlaczego napastnik nie oddawał strzałów? I tak dalej, i tak dalej. Gdybyśmy posługiwali się zawsze tylko cyframi, moglibyśmy niejeden wynik spotkania zacząć podważać. No jak to? Kopali celniej, biegali szybciej, próbowali bramkarza zaskoczyć częściej, a mimo wszystko nie wygrali meczu?

I od razu nam się przypomina spotkanie Ligi Mistrzów pomiędzy Celtikiem Glasgow, a FC Barceloną sprzed kilku lat, kiedy to Katalończycy mieli piłkę w swoim posiadaniu przez 86% trwania meczu, wymienili kilka razy więcej podań, zagrażali kilkanaście razy bramce Szkotów, a mimo wszystko zdobyli tylko jedną bramkę tracąc dwie. W efekcie przegrali, a mecz tamten był wspominany przez wielu kibiców na całym świecie długimi miesiącami.

Wczoraj oglądaliśmy spotkanie na Euro U-21, w którym Hiszpanie podejmowali Macedończyków. Faworyt już przed pierwszym gwizdkiem był oczywisty, a przebieg spotkania tylko to potwierdził. 5:0, pewny triumf jednego z głównych kandydatów do złotego medalu w calym turnieju. Dla tych jednak, którzy akurat nie mogli spotkania oglądać, byli w pracy lub na imieninach u cioci, zostały stastystyki. A te nie odzwierciedlają tego, co działo się w Gdyni.

Hiszpanie oddami mniej strzałów (11), przy 24 Macedończyków. W strzałach celnych mieli przewagę, ale już tylko 6 do 4. Częściej mieli piłkę przy nodzę, ale już mieli mniej spalonych (1) przy 2 swoich rywali, rzadziej piłkę wrzucali w pole karne po rzutach rożnych (4-7) i z podobną celnością podawali piłkę (91%-88%). Rzadziej faulowali i wyłapali jedną żółtą kartkę. Macedończycy żadnego kartonika nie otrzymali.

I gdybyśmy nie znali wyniku, a dostali tylko tę grafikę bez pierwszej rubryki, która wskazuje wynik, to bylibyśmy w stanie pomyśleć, że mecz był bardzo zacięty, a o zwycięstwie zadecydował jeden gol strzelony przez którąś z drużyn. Tymczasem oglądaliśmy bardzo jednostronny pojedynek, w którym jedna drużyna grała w piłkę, a druga próbowała zrobić cokolwiek, by tę piłkę powąchać. Biegała, walczyła, starała się, ale generalnie skompromitowała się na tle bardzo mocnej Hiszpanii.

Rozumiemy – Macedończycy byli słabsi od Hiszpanów – przecież to żaden wstyd. Ale żeby przez 90 minut nie zobaczyć ANI JEDNEJ żółtej kartki? Przeciwko Hiszpanom? Jeżeli gdzieś szukać swoich szans, to właśnie w wybieganiu, twardej, męskiej grze, faulowaniu, afresywnemu doskokowi. Tymczasem Macedończycy nie otrzymali przez sześć kwadransów żadnej żółtej kartki i przegrali spotkanie 0:5.

Statystycy zacierają ręce, dziennikarze i eksperci nie mogą uwierzyć. Tak, liczby kłamią. W tym wypadku najbardziej jak się da zaciemniają obraz meczu, w którym klasa pomiędzy ekipami była kolosalna. Nie mała, jak się niektórym może wydawać.

 

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem