Piłka nożna: Ostatni taki mecz na White Hart Lane

Spotkania derbowe zawsze dostarczają sporych emocji. A jeśli mamy do czynienia z konfrontacją dwóch ekip z czołówki Premier League, to wiadomo, że nikt nikomu nie odpuści przez pełne 90 minut. Dzisiaj przed nami spotkanie Tottenham kontra Arsenal. Mecz historyczny, bowiem „Koguty” grają z „Kanonierami” po raz ostatni na White Hart Lane.

Dzieje się tak dlatego, ponieważ nowy stadion jest już w trakcie budowy, a cały przyszły sezon mecze domowe podopieczni Pochettino rozgrywać będą na Wembley. To tylko jeden ze „smaczków” związanych z tym spotkaniem. Zdecydowanie lepiej w tym sezonie prezentuje się Tottenham i to właśnie ten zespół walczy z Chelsea o mistrzowski tytuł.

Atut własnego boiska powinien być dzisiaj bardzo ważny: „Podopieczni Mauricia Pochettino bez wątpienia są jedną z najbardziej widowiskowo grających drużyn w całej Anglii. Koguty na własnym stadionie grają najlepiej ze wszystkich drużyn Premier League: z siedemnastu spotkań wygrały piętnaście i dwa zremisowały. Tottenham u siebie przegrał tylko dwa razy – w całkowicie nieudanych dla siebie rozgrywkach Ligi Mistrzów. Wówczas na White Hart Lane po trzy punkty sięgały ekipy z Leverkusen i Monaco.” – czytamy na stronie kanonierzy.com.

Drużyna Arsenalu prezentuje się bardzo przeciętnie w tym sezonie. Do końca rozgrywek podopieczni Wengera będą walczyć o miejsce w czołowej czwórce, które zapewni im możliwość gro w Lidze Mistrzów. Aby tak się jednak stało, to piłkarze „gości” każdy kolejny mecz muszą traktować jak finał i zdobywać po trzy punkty.

Trener „Kanonierów” przed spotkaniem skupia się tylko na tym, co może zyskać jego drużyna: „Gramy dla siebie, nie dla innych. W życiu pracujesz dla własnych osiągnięć. Najważniejszy dla nas jest fakt, że udajemy się tam po to, by postarać się wygrać spotkanie i skupić na własnej postawie. Nie zamierzamy wdawać się w żadne spekulacje związane z ewentualnymi konsekwencjami derbowego starcia. Sport jest świetny, ale nigdy nie jesteś szczęśliwy, jeśli ktoś postępuje niewłaściwie i ta reguła obowiązuje także w stosunku do twojego zachowania.” – cytuje strona kanonierzy.com.

Dzisiejsze derby północnego Londynu powinny przynieść wiele emocji. Po tym spotkaniu na pewno wiele się już wyjaśni, co do przyszłości obu zespołów. Kibiców obu drużyn czeka bardzo nerwowe 90 minut. Mamy nadzieję, że piłkarze zagrają na miarę swoich możliwości i o tym meczu będzie się mówiło jeszcze długo.

Komentarze