Piłka nożna: Okno transferowe wchodzi powoli w decydującą fazę

Okno transferowe trwa w najlepsze. Te najbardziej spektakularne transfery jeszcze przed nami. Każdy kto choć trochę interesuje się piłką nożną, to wie, że najbardziej emocjonująca jest sama końcówka okienka transferowego, kiedy to często transakcje między klubami są robione na minuty przed jego końcem.

Jeśli chodzi o Ekstraklasę, to póki co wyróżnia się powrót na Łazienkowską Artura Jędrzejczyka. Reprezentacyjny obrońca zagra w Legii już po raz trzeci. To właśnie drużyna mistrzów Polski jest autorem największych zmian kadrowych w naszej lidze. Co prawda, póki co notuje więcej strat kadrowych niż zysków, ale finansowo już dawno wyszła na zdecydowane prowadzenie.

Wczoraj późnym wieczorem poinformowano, że Patrice Evra zamienił Juventus Turyn na Olympique Marsylia. 35 – letni piłkarz po niemal 11 latach wraca do ligi francuskiej. Chyba nie trzeba się specjalnie dziwić takiemu posunięciu ze strony samego zawodnika, bowiem ten lewy obrońca zagrał w tym sezonie tylko w 13 meczach w barwach Juventusu. We Francji powinien być podstawowym piłkarzem.

Podobno bliski przejścia do Olympique Marsylia jest jeden z głównych „gwiazdorów” ostatniego Euro – Dimitri Payet. Reprezentant Francji nie chce już reprezentować barw angielskiego West Ham United. Ta informacja bardzo nie spodobała się miejscowym kibicom i pomimo tego, że włodarze klubu nie chce sprzedawać swojego najlepszego piłkarza, to mogą jednak się ugiąć ze względu na nieprzychylną atmosferę, jaka panuje wokół Francuza w angielskiej drużynie.

Ikona brytyjskiej piłki, jaką bez wątpienia jest Wayne Rooney jest blisko odejścia z Manchesteru United. W grę wchodzi podobno transfer do Chin. Na temat możliwego odejścia zawodnika z klubu wypowiedział się Jose Mourinho: „To świetny kapitan i wspaniały człowiek, ale teraz musi podjąć decyzję, wraz ze swoją rodziną. Pieniądze są świetne i nowe doświadczenie może być dla niego interesujące.

W podobnym kierunku zmierza też John Terry. Kapitan Chelsea Londyn jest również mocno  kuszony ofertami z Azji. Najlepsze lata ma już za sobą, a oferta z Chin jest na tyle atrakcyjna, że jest wielce prawdopodobne, że ikonę „The Blues” zobaczymy niedługo w tamtejszej egzotycznej lidze.

Komentarze