Piłka nożna: Mundial bez Messiego?

Na rosyjskich Mistrzostwach Świata w 2018 roku mogłoby zabraknąć Lionela Messiego? Brzmi nieprawdopodobnie, ale patrząc na to, co dzieje się w grupie eliminacyjnej Ameryki Południowej, wszystko jest możliwe.

Kiedy w 2014 roku na mundialu w Brazylii zabrakło Szwecji, Zlatan Ibrahimowić w swoim stylu stwierdził, że nie będzie mistrzostw oglądał, bo turniej bez Zlatana nie ma sensu. Jeśli wtedy była to tylko opinia Szweda, to co powiedzieliby kibice na całym świecie, gdyby w Rosji zabrakło niekwestionowanej gwiazdy futbolu, najlepszego piłkarza na świecie (nie bawmy się w porównania z Ronaldo, a postawmy między ich nazwiskami znak równości), Messiego?!

Brak tylko tego jednego nazwiska mocno nadszarpnąłby wartość marketingową i sportową imprezy. Rozważania te nie są kompletnie bezsensowne kiedy spojrzymy na układ eliminacyjnej tabeli Południowców.

Po jedenastu kolejkach Argentyna zajmuje szóste miejsce na dziesięć możliwych. Do końca pozostało jeszcze siedem serii gier, a różnice punktowe pomiędzy zespołami walczącymi o awans są naprawdę minimalne. Nie ma więc jeszcze mowy o jakimkolwiek biciu na alarm i rwaniu sobie włosów z głowy, ale jedno jest pewne – argentyńska drużyna nie funkcjonuje jak dobrze naoliwiony mechanizm.

W ostatnich czterech spotkaniach Albicelestes  dobyli zaledwie dwa punkty, jak na jednego z faworytów to zdecydowanie wynik poniżej oczekiwań. Remisy z Wenezuelą i Peru, potem porażka z Paragwajem mogą być tłumaczone absencją Messiego, ale w ostatnim meczu z Brazylią argentyńska gwiazda już zagrała.

messi-z-kibicem-laczy-nas-pasja

Nie był to niestety powrót udany. Canarinhos pewnie zwyciężyli 3:0 po bramkach Coutinho, Neymara i Paulinho. Pytanie brzmi: czy to powoli odradza się reprezentacja Brazylii czy Argentyńczycy znajdują się w coraz większym dołku?

Być może już w środę dostaniemy odpowiedzi na te pytania, bo Messi i spółka rozegrają swój mecz w ramach dwunastej kolejki eliminacji. Zmierzą się z obecnie trzecią Kolumbią, czyli jednym z bezpośrednich rywali do awansu. Jeśli uda im się wygrać, przeskoczą Kolumbijczyków w tabeli.

Liderem południowoamerykańskich eliminacji jest na dzień dzisiejszy Brazylia, ale tylko jeden punkt straty do niej mają Urugwajczycy, którzy przedwczoraj pokonali Ekwador, a w środę zmierzą się z mocnym Chile.

Z niecierpliwością czekamy na finałowe kolejki tych eliminacji, bo sami zastanawiamy się czy nie skończą się one jakąś niespodzianką, np. brakiem w Rosji wspominanego w tytule Messiego.

Komentarze