Piłka nożna: Milik, Zieliński i Linetty w kadrze Polski na ME U21!

    W zasadzie to nie rozumiemy, skąd w ogóle pojawiły się głosy, że polscy piłkarze nie mieliby podczas tego turnieju zagrać. Rozumiemy – etatowi piłkarze z dorosłej reprezentacji, która rok temu ocierała się o półfinał Euro. Rozumiemy wielkie kluby, w których obecnie występują i odpoczynek w wakacje, który jest im potrzebny. Ale z drugiej strony – to drużyna narodowa. Młodzieżowa, bo młodzieżowa, ale zespół, który jest marzeniem każdego młodego chłopaka kopiącego piłkę w naszym kraju.

    Rozumiemy również naciski ze strony włoskich klubów. Oczywistym jest, że szkoleniowcy Sampdorii czy Napoli woleliby, aby ich piłkarze w wakacje nie musieli grać w piłkę. By odpoczęli, wyleczyli kontuzje, zregenerowali swoje organizmy przed kolejnym sezonem. Lata nieparzyste, kiedy to nie ma wielkich imprez piłkarskich, są nadzieją dla wielkich klubów, że ich zawodnicy nie będą musieli urlopów spędzać na mistrzostwach swojego kontynentu ani mundialu.

    Z tym że jednak coraz więcej głosów pojawiło się, że turniej w wykonaniu wspomnianego przez nas trio jest im zbędny. Dla ich piłkarskich karier lepiej byłoby, gdyby odpuścili sobie granie w czerwcu, a zamiast na kopaniu piłki, skupili się na innych rzeczach. I tak sobie myślimy… a co może być ważniejsze w wolnym od kopania piłki czerwcu dla młodego chłopaka, niż turniej rangi mistrzowskiej odbywający się w swojej ojczyźnie?

    Temat był szeroko komentowany na Twitterze, mimo że naszym zdaniem od samego początku sytuacja była dosyć prosta – najlepsi polscy piłkarze powinni zagrać na tej imprezie. Sami przeglądac niejednokrotnie media społecznościowe zaczęliśmy się zastanawiać, jakim cudem tak oczywista sprawa jest wałkowana przez mądre głowy w polskiej piłce.

    Zaczął Tomasz Ćwiąkała:

    Odpowiedzieli mu Zbigniew Boniek i Mateusz Borek:

     

    Gdy wyszła już na jaw informacja, że Marcin Dorna powołał na zgrupowanie poprzedzające turniej całą trójkę, wyraz swojego zadowolenia z tej decyzji dał właśnie Borek.

    Czyli – jest normalnie. Najlepsi zostali powołani i powalczą z kadrą o najwyższe laury. Nie spędzą wakacji na Mediwach ani na Sri Lance, tylko będą reprezentowali kraj na turnieju w Polsce. Jeszcze niedawno robili wszystko, by założyć choć raz trykot z orzełkiem na piersi i móc godnie walczyć dla Polski. Dziś mieliby kręcić nosem, że to tylko reprezentacja młodzieżowa? Panownie, nie żartujmy!

    Komentarze