Piłka nożna: Liga Mistrzów powraca! Hit w Paryżu!

Jest! Na reszcie wróciła! Dzisiejszy wieczór zapowiada się pięknie (i nie mamy tu na myśli tego, co będziecie robić ze swoimi drugimi połówkami). Przed nami dwa spotkania 1/8 finału Ligi Mistrzów. Nudno na pewno nie będzie, bo grają ze sobą Paris Saint – Germain z Barceloną oraz Benfica Lizbona z Borussią Dortmund. Na Parc des

Jest! Na reszcie wróciła! Dzisiejszy wieczór zapowiada się pięknie (i nie mamy tu na myśli tego, co będziecie robić ze swoimi drugimi połówkami). Przed nami dwa spotkania 1/8 finału Ligi Mistrzów. Nudno na pewno nie będzie, bo grają ze sobą Paris Saint – Germain z Barceloną oraz Benfica Lizbona z Borussią Dortmund.

Na Parc des Princes zmierzą się ze sobą dwie wielkie firmy. Co warte podkreślenia, będziemy mieli w tym spotkaniu polski akcent (i nie będzie to niestety prawdopodobnie Grzegorz Krychowiak) – w postaci obsady sędziowskiej. Zawody poprowadzi Szymon Marciniak, którego asystentami będą Tomasz Listkiewicz i Paweł Sokolnicki. Mamy nadzieję, że Panowie nie będę mieli znaczącego wpływu na przebieg wydarzeń na boisku.

Jak pisze o tym meczu PAP: „Paryżanie mają z katalońskim zespołem sportowe rachunki do wyrównania. Wiosną 2013 i 2015 roku odpadali w ćwierćfinale Ligi Mistrzów właśnie po rywalizacji z Barceloną. Co ciekawe, w sezonie 2014/15 grali z tym zespołem również w fazie grupowej – wówczas wygrali u siebie 3:2, a na wyjeździe ulegli 1:3.”

Zespół ze stolicy Francji nie jest już tą samą drużyną, co w poprzednim sezonie. Rok temu piłkarze PSG byli prawdziwymi „dominatorami” w lidze francuskiej. Po odejściu „Ibry” i  przyjściu nowego trenera Unaia Emery’ego ten zespół prezentuje zupełnie inne oblicze.

Jeśli trzeba by wskazać faworyta w tym dwumeczu, to jest nim z pewnością FC Barcelona. Katalończycy wygrali swoją grupę i jeśli uda się przejść PSG będą pierwszą drużyną, która awansowała do ćwierćfinału po raz dziesiąty z rzędu.

W drugim spotkaniu, które rozegrane zostanie w Lizbonie, liderująca w lidze portugalskiej Benfica zmierzy się z zespołem z Dortmundu, który rozczarował swoją postawą w ostatniej kolejce Bundesligi przegrywając niespodziewanie z SV Darmstadt 1:2. Szansę na występ w tym meczu będzie miał pauzujący ostatnio z powodu urazu Łukasz Piszczek.

Faworytem dwumeczu jest z pewnością Borussia, ale spotkanie w Lizbonie może być dla podopiecznych Thomasa Tuchela niezwykle trudne. Jeśli gracze z Dortmundu chcą myśleć o jakimś wielkim trofeum w tym sezonie, to z pewnością muszą skupić się na grze w Lidze Mistrzów. Ich strata do Bayernu i Lipska jest już na tyle duża, że o mistrzowskim tytule trzeba raczej zapomnieć.

Zapowiada się piękny wieczór z Ligą Mistrzów!

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem