Piłka nożna: Lewandowski i Glik w drodze po tytuły mistrzowskie

    Sezony w najlepszych ligach piłkarskich w Europie wchodzą w decydującą fazę. Istnieje spore prawdopodobieństwo, że co najmniej jeden z dwójki reprezentantów Polski: Robert Lewandowski lub Kamil Glik zdobędzie tytuł mistrzowski. „Lewy” może tego dokonać już w ten weekend. Do tego potrzebuje oczywiście wygranego meczu i korzystnych rozstrzygnięć na innych stadionach.

    AS Monaco, w którym od tego sezonu występuje polski obrońca to absolutna rewelacja. Piłkarze z Księstwa grają świetnie zarówno w rozgrywkach krajowych, jak i europejskich (czeka ich półfinał Ligi Mistrzów z Juventusem Turyn). Pomimo rewelacyjnej postawy w pucharach, priorytetem jest dla nich tytuł mistrza Francji.

    Dla nas priorytetem jest wygranie mistrzostwa Francji. Sezon jest wymagający psychicznie i fizycznie. Mecze co trzy dni weszły nam w krew. Właściwie cały czas gramy i się regenerujemy. Nie ma czasu na jakieś wielkie treningi. Trochę odczuwamy już trudy sezonu, ale wszystko schodzi na dalszy plan: zdrowie, wysiłek…Trzeba się poświęcić. Wykrzesać resztki energii. Został miesiąc, który może przynieść nam mnóstwo radości. Pokonanie Juventusu byłoby bajką, ale tytuł jest priorytetem…” – powiedział polski obrońca w rozmowie z „Przeglądem Sportowym”.

    AS Monaco podejmuje dzisiaj Tuluzę, a  Paris Saint-Germain zagra na wyjeździe z trzecim OGC Nice w niedzielę.

    Zdecydowanie gorsze nastroje panują ostatnio w drużynie mistrza Niemiec – Bayernie Monachium. Carlo Ancelotti musi polepszyć atmosferę w szatni swojego zespołu, która nie jest najlepsza na skutek słabej postawy w ostatnich meczach. Robert Lewandowski i spółka nie wygrali 5 ostatnich spotkań. Na skutek tego odpadli z Ligi Mistrzów i Pucharu Niemiec.

    Brakuje nam czegoś, nie da się ukryć, że nie jest to dla nas perfekcyjny moment. Musimy się zastanowić nad tym sezonem i tym, co nas czeka w przyszłości” – cytuje napastnika reprezentacji Polski portal WP SportoweFakty.

    Dzisiaj Bayern zagra z Vfl Wolfsburg i jeśli wygra będzie już praktycznie pewny mistrzowskiego tytułu. Co nie zmienia faktów, że jedno trofeum nikogo w tak wielkim klubie nie zadowala.

    Komentarze