Piłka nożna: Jaka jest prawdziwa sytuacja Błaszczykowskiego?

Wczoraj opisywaliśmy Wam niewesołą sytuację Bartosza Kapustki w angielskim Leicester. Dzisiaj pora na innego kadrowicza. Kilka dni temu niemiecki „Kicker” napisał tekst, w którym sugeruje, że szkoleniowiec „Wilków” powoli traci zaufanie do „Kuby” i nie jest zadowolony z jego postawy. Dzisiaj były kapitan reprezentacji Polski nie znalazł się w kadrze na mecz przeciwko Ingolstadt. Władze

Wczoraj opisywaliśmy Wam niewesołą sytuację Bartosza Kapustki w angielskim Leicester. Dzisiaj pora na innego kadrowicza. Kilka dni temu niemiecki „Kicker” napisał tekst, w którym sugeruje, że szkoleniowiec „Wilków” powoli traci zaufanie do „Kuby” i nie jest zadowolony z jego postawy.

Dzisiaj były kapitan reprezentacji Polski nie znalazł się w kadrze na mecz przeciwko Ingolstadt. Władze klubu poinformowały jednak, że jego absencja ma związek z urazem kolana i za tydzień będzie już brany pod uwagę przy ustalaniu meczowej 18 – stki.

Wróćmy do tego, co napisali dziennikarze „Kickera”, oto cytat: „Błaszczykowski był jedną z nadziei Wolfsburga na lepszy sezon, jednak nie tylko nie potrafi przerwać porażek zespołu, ale też sam znajduje się w kryzysie. Na początku sezonu były zawodnik Borussii Dortmund grał w miarę stabilnie na boku obrony, teraz występuje na swojej zwykłej pozycji – jako skrzydłowy. Bez efektu. Jego bilans w dziewięciu meczach to zero goli, zero asyst. Pięciokrotnie był zdejmowany z boiska.”

Przytoczony jest też cytat z trenera „Wilków” Valeriena Ismaela, który miał powiedzieć: „Musi podjąć walkę z samym sobą. Znów próbować się w pojedynkach jeden na jeden, być bardziej nieprzewidywalnym, starać się dojść do pozycji i oddać strzał. Robić dokładnie to, co pokazywał podczas mistrzostw Europy.”

blaszczykowski-goetze-laczy-nas-pasja

Czy ten szeroko komentowany w polskich mediach sportowych tekst może być rzeczywiście przesłanką na to, że pozycja Błaszczykowskiego może być zagrożona? A może dziennikarze w naszym kraju za bardzo „rozdmuchują” pewne informacje, w czasach, kiedy tylko liczy się klikalność?

Z drugiej strony, to prawda, że nasz reprezentant specjalnie nie błyszczy w swoim nowym klubie. Pozbywanie się go już w przerwie zimowej byłoby z pewnością jednak błędem. „Kuba” to taki piłkarz, który nawet jak nie jest w najlepszej dyspozycji, to nie schodzi poniżej pewnego poziomu.

Teraz można gdybać, czy jego absencja w tej kolejce, to rzeczywiście uraz? A może dostał po prostu czas na przemyślenie pewnych spraw? Jakby nie było, mamy nadzieję, że jego sytuacja się wyjaśni, bo reprezentacji Polski bez Błaszczykowskiego nie potrafilibyśmy sobie wyobrazić.

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem